#CohAW
I tak chodzimy i chodzimy po tym sklepie.... nagle patrzę, a moja "bratowa" bierze do ręki mrożoną kawę, która jak wiadomo ma wiele konserwantów. Więc się skradam do niej od tyłu i szeptam jej do ucha "Nie pij tego gówna". Ona się odwraca, a ja patrzę i zdębiałam! To nie była moja bratowa, tylko jakaś dziewczyna, która właśnie patrzyła na mnie zszokowana. Przeprosilam ją grzecznie i się zaczęłam oddalać. Minęłam jej chłopaka, który wszystko widział, ale nie wiedział o co chodzi. Podeszła do niego i mu przedstawiła wydarzenie. A on skwitował "No to rzeczywiście lepiej tego nie pij".
Wpadłam w niezły atak śmiechu i już do samej kasy ocierałam łzy. Brat oczywiście wszystkim opowiedział, że atakuję niewinne osoby robiące zakupy.
Moja ulubiona kawa :(
Ale szkodliwa :(
Napój kawowy, zawiera może 5% kawy, reszta to woda, cukier, pół tablicy Mendelejewa, jakiś sztuczny zabielacz. Nie obrażaj prawdziwej kawy.
A weź już nie przesadzaj, gruszka też zawiera pół tablicy mendelejewa. Jak ktoś lubi to niech sobie czasami pije. Kupującym słodycze nikt nie krzyczy, że niezdrowe.
Ależ może pić jeśli chce. Uznałem jedynie, że może powinna też wiedzieć.
Nie ważne czy bratowa czy obca osoba po co komuś takie rzeczy gadać XD kto pytał? Każdy wie ze to nie zdrowe pełno cukru chemii ale życie polega na przyjemnościach
Przecież to tak w formie zaczepki, a nie żeby ją uczyć. Ja to w taki sposób odebrałam
No tak, nie wolno powiedzieć nic nawet do rodziny, bo ktoś się poczuje obrażony i to będzie mowa nienawiści.
Dragomir gdzie ja napisałam o mowie nienawiści? Proponuje po prostu odwalić się od dorosłych ludzi którzy maja swój rozum i mogą jeść i pic co chcą
Może jednak jej pomogłaś
:D
;-----DDDDD no kabarecik, kupa śmiechu no
to nie jest twoja bratowa