#CcSxz

Jakiś czas temu z nudów napisałam na fb pytanie czy ktoś chce ze mną popisać. Pewien kolega z klasy oznaczył innego kolegę z klasy wyżej.

Napisał do mnie. Codziennie przez jakiś czas pisaliśmy, potem gadaliśmy przez telefon kiedy wyjechałam. Ja się mu zwierzałam, opowiadałam mu rzeczy prywatne, on tak samo. Po pewnym czasie spostrzegłam, że coś jest nie tak. Inni ludzie się na mnie dziwnie patrzą, przyglądają się mi, odgadują.

Okazało się robi skriny naszych rozmów i wysyła różnym ludziom, naśmiewa się ze mnie za plecami, ciśnie bekę. Najgorsze jest to, że jeszcze rok będę go w szkole widzieć. Co byście zrobili? A jak znowu zacznie do mnie pisać?
flaganapomniku Odpowiedz

zasadniczo możesz albo się zemścić albo udawać, że cię to nie rusza i czekać, aż nikt nie będzie o tym pamiętał.

montana8419 Odpowiedz

Zrób przysługę temu światu i nie pisz nic na facebooku.

Amadeooo Odpowiedz

Jak znowu nie zacznie pisać, to może nie odpisuj. ZABLOKUJ typa.
Olej ludzi ze szkoły, każdy ma jakieś problemy, nie tylko Ty. Ci którzy się śmieją też.

Clark091 Odpowiedz

Nie bardzo rozumiem jaki jest sens pisania o rzeczach prywatnych z kimś kogo się nie zna... Znajomość fikcyjna, bo obstawiam brak spotkań w życiu realnym, zawsze niesie ze sobą spore ryzyko.
Teraz tylko zostało Tobie nauczyć się na błędach i nie zwierzać się obcym ludzia i wziąć na klatę to co się stało.
Głowa do góry, bądź pewna siebie i też wykorzystaj rozmowę z nim, napewno coś na niego masz :)

Mikser

"Najgorsze jest to, że jeszcze rok będę go w szkole widzieć." - chyba jednak się widzieli

Clark091

@Mikser bardziej rozumiem to jako fakt że wciąż oboje chodzą do jednej szkoły czyli chcąc nie chcąc będą się przez rok w niej widywać

Vito857 Odpowiedz

Twoja naiwność aż razi w oczy.
A teraz tylko możesz dziada upokorzyć, no bo co innego.

bazienka

nom pewnie on tez cos tam prywatnego pisal

Wiaderny

Nie sądzę, pewnie to co on pisał wymyślał razem z kolegami i wszyscy to juz znają. Tak obstawiam, z doświadczenia

bazienka

a to przykro mi...

Ebubu

Może to to olać....

Wrath1 Odpowiedz

Ignoruj to, to im się znudzi.

Kate01 Odpowiedz

Nie odpisuj. W końcu mu się znudzi pajacowanie.

bazienka

zablokowac tez mozna

Moskwinia Odpowiedz

Ja na Twoim miejscu pogadałabym z tym chłopakiem w cztery oczy o tej sytuacji. Jeśli to nic nie da to bym olała typa, nie ma sensu się mścić.

Kezia

Tu nie na o czym gadać oznaczyli go żeby robił sobie z niej bekę od początku. Olać typa i tyle.

tewu

Kezia to prawdopodobne, ale nie pewne. Lepiej nie zakładać z góry. A nawet jeśli - może dowie się czegoś ważnego, np że to był pomysł kogoś, komu ufa.

Kezia

Oj daj spokój to pewne, jeszcze żeby zagadał do niej w inny sposób a tu ewidentnie go oznaczyli-odpowiedź czyj pomysł. Jakby ją chodź trochę lubił i szanował to by nie rozpowiadał jej prywatnych spraw wszystkim, nie ma co sobie mydlić oczu i zawracać głowy taki idiotami.

335579 Odpowiedz

Ja bym napisał coś, co brzmi jak coś ważnego, ale dla większości (oprócz tego gościa) będzie oczywiste, że nie jest prawdą.

bazienka

eeee np?

HellBlazer Odpowiedz

Jeśli napisze, żeby go osaczyła z kilkoma karkami w ciemnej uliczce i zabiła to będzie się to liczyło jako podżeganie do morderstwa?

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie