Zawsze kupuję męskie maszynki do golenia (jestem kobietą).
Po pierwsze: są tańsze.
Po drugie: są lepsze.
Po trzecie i najważniejsze: przy wyborze i płaceniu mogę sobie wyobrazić, że mam faceta.
Nie jestem pewien czy są ostrzejsze, od czasu do czasu kupuję te niby "damskie".
Często golę się "zwykła/prawdziwą" żyletką i tutaj jest duża różnica ostrości. 5 żyletek kosztuje tyle, co jedna jednorazówka.
No tak, są tańsze i lepsze. I z żelem do golenia jest chyba tak samo, jest tańszy, a zapach i tak nie zostaje na skórze
To jest żel czy pianka do golenia dedykowane kobietom?
Taa, ale różnią się tylko zapachem i są droższe
I babki dają się na to złapać???
W sumie nie wiem, osobiście nie znam żadnej, która taki kupuje, ale skoro dalej są na półkach, to pewnie tak
Nie jestem pewien czy są ostrzejsze, od czasu do czasu kupuję te niby "damskie".
Często golę się "zwykła/prawdziwą" żyletką i tutaj jest duża różnica ostrości. 5 żyletek kosztuje tyle, co jedna jednorazówka.