#CS8kp
W końcu rzeczony przyjaciel z dzieciństwa zabrał mnie do jakiegoś klubu, by spędzić miło czas. Sęk w tym, że ja tak do końca zdrowa nie byłam. Kiedy Piotrek poszedł po piwo dla nas, ja lustrowałam każdego wokół, skręcając się w środku jak piksel ze stresu. A gdy wrócił, tak profilaktycznie zamieniłam kufle, gdy ten nie widział. Nawet zrobiło mi się przez to głupio, ale przestało, gdy po czasie Piotruś zaczynał czuć się coraz gorzej. Wyprowadziłam ledwo kontaktującego chłopaka i wezwałam karetkę.
Idiota wrzucił do mojego piwa tabletkę gwałtu, bo wyczytał na jakimś forum, że takie traumy leczy się poprzez szok. Od dwóch miesięcy nie wychodzę z domu, rodzice dostają szału, a ja na terapię nie wróciłam. Cud, że nie odłączyli mi internetu.
Mam nadzieję, że terapia szokowa pomogła na jego niedojebanie 😊
Na miejscu tego kolegi też bym tak powiedziała jakbym wrzuciła komuś pigułkę gwałtu, ale prawda wyszłaby na jaw. Więc osobiście nie wierzyłabym w takie wyjaśnienie
No dokładnie. A później by powiedział, ze sobie to wymyśliła, bo przecież ma paranoje. Idealna przykrywka.
Powinnaś wrócić na tę terapię.
No tak, bo nikt nie uwierzy w gwałt lasce, która cały czas uważa, że ją ktoś śledzi
Terapia terapią ale jak już tak byś sobie leżała po rej pigułce to zapewne by skorzystał albo sie głupek tłumaczy tak tylko
rozpowiedzialabym wszystkim znajomym, szczegolnie dziewczynom, ze koles zdobyl pigulke i probowal mnie nia odurzyc
skoro zrobil to tobie i tylko przez swoje urojenia uniknelas zostania ofiarom, to ma dostep do takich rzeczy i niewykluczone, ze zrobilby to komus innemu
nie wiesz tez, co zrobilby tobie, czy "nastraszyl", czy cos wiecej
i definitywnie zerwalabym z gnojem kontakt
Borze szumiacy az mi oczy wypalilo. oczywiscie zostania ofiarĄ, nie ofiarom, brrr
Brawo, to teraz jeszcze użycie wielkiej litery na początku zdania oraz kropek na końcu. One nie gryza.
a zaraz bedzie- to teraz jeszcze uzycie znakow diakrytycznych
nie
literowki sa wina lagow na klawiaturze, jednak staram sie z nimi walczyc
reszta jest kwestia mojej wygody i raczej sie nie zmieni, bo ktos z internetu nie lubi pisania zdanie-enter zamiast kropek i wielkiich liter
doradzam pomijac moje komentarze, bedzie ci lzej
A ja szanuję za walkę z literówkami, to bardzo dużo zmienia w czytelności twoich wypowiedzi :)
bazienka Nie wstyd ci jakości twoich komentarzy? A swoją droga skoro nie obchodzi cię nasze zdanie, to po co się za każdym razem tłumaczysz?
Wyobraziłam sobie sytuację, gdzie okazałoby się że nie masz paranoi, bo Piotrek rzeczywiście Cię śledził i planował coś złego już od jakiegoś czasu... Brrrr.
Faktycznie przerażajace. Aczkolwiek mało prawdopodobne, bo autorka ma 23 lata, a paranoje od 17 roku zycia. Także wątpię, ze tak długo by to robił.
Ale to przyjaciel z dzieciństwa, więc mógł śledzić ją nawet wcześniej.
Jak to było ,,Terapia szokowa''.
Nie ma to jak "przez przypadek" podmienić kufel i uratować sobie życie.
Życze Ci jak najlepiej, bo fakt faktem miałaś tutaj szczęście wielkie :^.
Paranoja to niczym nie uzasadniony stan, ze nikt nas nie podgląda, nie śledzi i nie dybie na nasze zdrowie i pieniądze.
Ale aparatowi państwowemu zależy byśmy tak nie myśleli...