Ojtam, ojtam zastrzyki na ożywienie, przepisane przez kapłana 54lvl specjalność: czar resurection. A wujek zombi wchodził sam, no bo kto się z zombie odważy?
MariuszGajusz
ms0nobody: jeżeli ktoś nie potrafi przeczytać dwóch zdań ze zrozumieniem, to nie ma sensu mu tłumaczyć...
Jeśli dobrze rozumiem, to miał brać zastrzyki za życia, ale wywalił receptę. U lekarza był sam, więc nikt nie mógł go dopilnować, bo nikt o niej nie wiedział.
Za pierwszym razem zrozumiałem, że miał brać zastrzyki po śmierci, a jak jedna osoba weszła do lekarza, to prawdopodobnie znalazła receptę, którą wyrzucił duch wujka.
Te, autor. Ustal spójną sekwencję zdarzeń 🤣🤣🤣🤣
Ojtam, ojtam zastrzyki na ożywienie, przepisane przez kapłana 54lvl specjalność: czar resurection. A wujek zombi wchodził sam, no bo kto się z zombie odważy?
ms0nobody: jeżeli ktoś nie potrafi przeczytać dwóch zdań ze zrozumieniem, to nie ma sensu mu tłumaczyć...
Czego wy nie rozumiecie debile, jest bardzo prosto napisane xD
Bez jaj 😩
Jeśli dobrze rozumiem, to miał brać zastrzyki za życia, ale wywalił receptę. U lekarza był sam, więc nikt nie mógł go dopilnować, bo nikt o niej nie wiedział.
Za pierwszym razem zrozumiałem, że miał brać zastrzyki po śmierci, a jak jedna osoba weszła do lekarza, to prawdopodobnie znalazła receptę, którą wyrzucił duch wujka.
Ale że co? Wujek byl juz w takim wieku, że ktoś powinien dopilnować tego jak ma się leczyć?