#CPU9U
Piękna historia? Lecz już nie dla mnie.
Oszukał mnie, zabrał mi wszystko, pieniądze, nadzieję, miłość, wszystko to o czym marzyłam. I zniknął. I jak mogłam żyć, bo czy można żyć bez serca? Jedna, druga nieudana próba samobójcza, zamknięcie na oddziale psychiatrycznym i totalne dno.
10 miesięcy leczenia, terapii, rozmów... Wychodzę powoli na prostą, jest OK, może nawet lepiej. A on? Jak to mówili znajomi "podobno wozi się po obcych landach swoim pięknym autkiem za wasze pieniądze".
Dziś dostałam wiadomość od jego kuzynki "Sebastian miał wypadek w Austrii, wypadł z drogi, wbił się w drzewo, nie przeżył". I pomyślicie może, że z mojej strony to okropne, ale uśmiechnęłam się tak od dawien dawna, tak po prostu...
Ja pie.dziele nie wierze jak można być takim ch.jem
Fajnie napisane 😉
Nie widze tu wzmianki o zgloszeniu kradziezy. Poza tym jaki glupi facet skoro dla 10-15ys zl (polowa kwoty byla jego + ta czesc ktora z zaliczek juz zeszla), zamknal sobie powrot do Polski.
Zabrał wszystkie pieniądze, nie tylko swoją część
@Corpo Tyle, że jego część i tak należała do niego. Mógł sam wyjechać za granicę i też tą kwotę nazbierać. Zysk z takiego oszukiwania to tylko ta część pieniędzy, które należały do narzeczonej. Ewentualnie jak mu zależało na towarzystwie w czasie zarabiania, to pewnie znalazłby kobietę, która wybrałaby się za granicę razem z nim np. na zasadzie fwb. Więc jakby nie patrzeć, to co zrobił było nie dość, że okropnie chamskie, to jeszcze dość głupie.
Podobno nie mówi się źle o zmarłych, ale... Zdecydowanie nie zasłużył na dobre traktowanie. Cieszę się, że to wydarzenie nie zasmuciło Cię bardziej. To chyba znak, że ten etap masz już za sobą, prawda? Powodzenia, bądź silna. Na świecie jest wielu wspaniałych facetów.
Nie wiem jakie "piękne autko" można kupić za 60 tys., żeby się "wozić po obcych landach"... Tak czy inaczej, to nieduża cena za to, żeby się przekonać kim naprawdę był ten kolo...
Jak to jakie passata w kombi xDDD
...kurcze, tak trochę się słabo znaliście zanim się oświadczył, to mimo wszystko trochę niepoważne..ale w sumie nie oceniam, współczuję autorce, każdemu czasem palma z miłości odbije
zasłużył
Co za dupek...
też bym się cieszył to raczej normalna reakcja :)
To milo z jego strony. Teraz bez swiadomosci, ze on tam gdzies jest, mozesz w koncu zaczac nowe zycie. Powodzenia!