#ErH5X
Prawda jest taka, że do rodziców dzwonię od wielkiego dzwonu, odwiedzam ich jeszcze rzadziej, kontakt z nimi mam paskudny, a ich zdjęcia wiszą w mieszkaniu, bo... są moim motywatorem dietetycznym. Ilekroć na nie patrzę przypominam sobie, że mam nie obżerać się, tylko jeść, bo inaczej skończę z taką sylwetką jak oni. A jeśli nawet sobie nie przypominam, i tak odbierają mi apetyt.
Póki co działa, schudłam już 5 kilo. Jeszcze 10 i nie będę już mieć nadwagi.
Masz wspaniałych rodziców, którzy poświęcili własne zdrowie, żeby Ciebie zmotywować do dbania o dobre odżywianie.
To ta strona jeszcze istnieje?
Z jednej strony niektóre grube dziewczyny są bardzo miłe, zabawne i wiedzą, że są grube a z drugiej strony takie ulane średniawki bywają po prostu nieprzyjemne, nie dociera do nich, że same się zapuściły tylko wiecznie to czyjaś wina.
Tak jakby im ktoś czekoladki do gęby siłą wkłądał.
tym razem to rodzice.
A kto ci za mieszkanie zapłacił i za te czekoladki które zeżarłaś.:))
Zaszczep się !!!
Wiem, że jesteś durnym trollem, ale ach, jak fajnie by było, gdyby kupowanie dzieciom mieszkań było takie powszechne~
@marcepanik269 A gdzie jest mowa kto kupił mieszkanie?? Bo Ja tego nie widzę
@marcepanik269 ...A niektórzy niscy faceci są mili i zabawni, a niektóre osoby farbujące włosy na blond są nieprzyjemne. Co ty dzisiaj dopiero odkryłeś, że ludzie mają różne charaktery (i one nie zależą od tego ile kilo się waży xD)?
hoho proszę jak tłuściutkie podbródki zatrzęsły się z oburzenia:) Już wy same wiecie ile ważycie a co to będzie po świętach :) hoho. Jak będzie tym razem? Znowu obiecanie sobie siłowni czy też wmawianie wszystkim dookoła, że to się woda w organizmie zatrzymała i "kochanego ciałka nigdy za wiele" :) hoho
Zaszczepić się tłuściochy bo trumny będzie cięzko nieść grabarzom!!:)
Nie, nie trafiłeś, ja i moja niedowaga bardzo się lubimy xD Ale fajnie że próbowałeś xD
Cechą ludzi myślących jest trzymanie się faktów, a nasze wyobrażenia na jakiś temat to nie są fakty. Autorka nigdy nie wspomniała, że rodzice płacą za mieszkanie.
Marcepanik, ty już pewnie po trzeciej, dlatego takie banialuki piszesz...