#CDJvp

Parę lat temu zmarła moja prababcia – już mocno wiekowa, starsza kobitka, która przeżyła swoje dzieci (jej córka, a mama mojego taty, zmarła, mając 40 parę lat, a syn zmarł za młodu) i pamiętała czasy wojny. Niestety na starość trochę jej głowa zaczęła szwankować, paliła dokumenty, chodziła owinięta poduszkami i miała różne pomysły.
Bardzo chciała, by pochowano ją w peruce (nie posiadała żadnej, chciała mieć jakąś perukę), w konkretnej chuście i z jakąś książką (już nie pamiętam tytułu). Niestety po tym, jak zmarła, tata z wujkiem przez papierkowe sprawy zapomnieli o tych trzech rzeczach.

Po pogrzebie tacie i wujkowi śniła się chusta, peruka i książka, oraz wściekła do czerwoności prababcia. Po 2-3 tygodniach ciągłych sennych awantur, postanowili „dochować” w grobie prababci wymagane rzeczy.
Po tym sny ustąpiły.

Do tej pory zastanawiają się, czy to był jakiś zbieg okoliczności przez wyrzuty sumienia, czy może jednak duch prababki się zdenerwował.
Dodaj anonimowe wyznanie