#CCVCq
Pewnej nocy akurat spałam na skraju łóżka. Był odwrócony do mnie tyłem, przodem do ściany. Akurat miał swój tik, machnął tak ręką, że pięść utkwiła mu w ścianie. Ściana była z karton gipsu, więc nie trzeba dużo siły, by ją uszkodzić. Najlepsze jest to, że się nie obudził i spałby tak z ręką w ścianie, gdybym go nie obudziła.
Dobrze, że nie spałam pod ścianą, bo moich zębów tak szybko by się nie naprawiło jak ściany. A tak to był pretekst do remontu.
Zakładaj na noc taką nakładkę na zęby jak mają bokserzy, tak wiesz, na wszelki wypadek ;)
Wyznanie dobre, komentarz jeszcze lepszy. :v
Ta "nakładka" to szczęka:)
No proszę, już wiem coś nowego ^^
Ale zdajesz sobie sprawę że szczęka nie ma za zadanie chronić zębów a mózg? Chodzi o to żeby impet uderzenia nie szedł w głąb czaszki.
Ochraniacz na szczękę, zgodnie z nazwą chroni szczękę. Głowę chroni kask.
Podobnie jak nakładka na zęby ma za zadanie chronić zęby.
Strach zasnąć przed nim xD
Takie tiki są dość normalne - mózg sprawdza podobno w ten sposób czy już wszystkie mięśnie są rozluźnione zanim wejdzie w głębsza fazę snu. Zresztą z racji tego,że zazwyczaj zasypiam ostatnia to wiem,że moi wszyscy dotychczasowi partnerzy tak mieli i moje współlokatorki również ;) Takie duże ruchy zdarzają się rzadko ale również bywają. Mój chłopak niedawno dostał ode mnie kopa w jajka :D
To nie jest przypadkiem przez niedobór magnezu? Kiedyś miałam podobnie i właśnie suplementowanie magnezu pomogło.
Zespół niespokojnych rąk xD
OMBoze Dobre xDDDD
To nie jest tik nerwowy tylko zryw miokloniczny czy jakoś tak :) dzieje się tak niektórym gdy ich ciało podczas zasypiania wchodzi w paraliż senny, który o ironio ma nas chronić przed niebezpiecznymi ruchami podczas snu. Niektórzy budzą się wtedy czując że spadają z wysokości itp.
Też to mam, ale jestem tego świadoma... tylko nie da się tego powstrzymać. Zawsze śni mi się, że spadam, potykam się, czy dzieje się cokolwiek przez co zaraz spotkam się z twardą powierzchnią i wtedy budzę się z mocnym kopnięciem czy uderzeniem ręką. Wczoraj dwa razy wyrżnęłam w ścianę małym palcem u nogi, moją dziewczynę kiedyś uderzyłam dosyć mocno w twarz (od tamtego czasu śpi za moimi plecami, bo z jakiegoś powodu zawsze kopię/biję do przodu). Z tego co wiem sporo osób to ma, ale nie każdy śpi z kimś potencjalnie zagrożonym albo ma mało wytrzymałą ścianę :P
Większość tak ma, w mniejszym lub większym stopniu. Dzieje się tak gdy zasypiasz a mózg jeszcze nie zdążył przejść w stan paraliżu sennego. Ja zazwyczaj tylko lekko skaczę na łóżku, ale mój narzeczony potrafi mi z łokcia przyłożyć, dzięki Bogu, zawsze zasypia przede mną, więc się chronię :P
To może być objaw niedoboru magnezu - tak miałam. Warto się temu przyjrzeć i w razie czego zacząć suplementację :-)
"restonum, na spokojny sen" czy jakoś tak :D
To na nogi, nie ręce. XD
Mój chłopak mówi, że ponoć też tak mam, on za to jak już zaśnie to szczęka zębami jak mały szczeniak który ma zły sen :D
myślałam, że zrzucił cie kopniakiem z łóżka...
Ja mam tak, gdy jestem bardzo zmęczona. I jestem tego świadoma, czuję to, gdy zasypiam.