#C6rOZ
Wierzycie we wszystko, co piszą? Siostra ma wyżalała się na temat ograniczenia w domu na komputer, który sama kupiła, na tablet, który sama kupiła itp. przez mojego ojca.
Wywołało to burzę na fb. Przedstawię wam kilka faktów:
- Siostra nie pracuje.
- Gorączkę może i miała, ale nie chorowała w domu.
- Pociągi może i jeżdżą do 21:20 - później mamy PKS.
- Ma sankcje, bo wagarowała notorycznie.
- Jej "zajęcia dodatkowe" to obrabianie zdjęć (swoich).
- Jest wulgarna i kłamie – nałogowo.
- Z ojcem pokłóciła się, bo siedzi na fb i innych portalach, zamiast nadrabiać zaległości.
- W postach bronili i życzyli jej powodzenia głównie jej koleżanki i koledzy.
- 17 lat będzie miała, ale w przyszłym roku.
- Na nic sobie nie zarobiła, oblicza dochód z 500+, bo to jej.
Na koniec pozdrawiam moją piękną siostrę - kasuj historię przeglądania.
A wam kochani życzę mniej wiary w ściemy 16-latki, która żyje tylko po to, żeby szlajać się ze znajomymi.
Śmiem twierdzić, że co najmniej połowa wyznań na tej stronie to ściema albo mocno podkoloryzowane fakty. Każdy może sobie napisać co chce, najczęściej nie da się tego zweryfikować, jeśli historia jest spójna i zachowuje realizm. Dlatego Twoje wyznanie jest równie wiarygodne jak jej.
Czytałam to wyznanie twojej siostry. Aż oczy bolą jak tyle kłamała. I jeszcze te jej komentarze, że dziękuje i jakie to pieniądze teraz weźmie za swoje fotomontaże
I teraz ciekawa sytuacja, bo co jeżeli ten aktualny autor kłamie lub nie zwraca uwagi na sytuację i wysnuwa błędne wnioski. Ktoś chce się pobawić w sąd?
Patriota: Nawet jeśli, to co? Przeciez to nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy.
Wiesz, wydaje mi się, że ustalenie kto się nie pokrywa z prawdą jest kluczowe w tej sprawie. Chyba, że mówisz, że dla nas to nic nie znaczy, tu się zgodzę, ale nie zmienia to faktu, że twój komentarz w takiej formie był absolutnie zbędny.
Matrix widzę jak ta chorągiewka, z której strony zawieje tam i on 😂
Patriota: twój też zbędny i nic nie wnosi. Czy to błąd, że jednak postanowiłem go napisać?
jak to mawiaja na kafeterii- lykacie jak mlode pelikany
@dwadziesciasiedem Łona to ty?
Da się zarobić takie pieniądze przez niepełnoletniego artystę. Widać jaką masz wiedzę :v
A co jeżeli autor tego wyznania to kłamca? Nie mamy na żadnego z nich dowodów, więc może nie obrzucajmy nikogo gównem?
Też myślę że autorka TEGO wyznania ściemnia, ewentualnie cała rodzina bagatelizuje sprawę, bo jak widać wszyscy w chacie mają podobny stosunek do artystki :v
Nie ma to jak załatwiać rodzinne sprawy przez anonimowe. Jakby to były lata 80te, to byście rozgrywały swoje kłótnie na łamach anonsów w gazecie ? A może by tak porozmawiać? :P
Ja bym chciała pozdrowić moich rodziców i chłopaka. 😂🤣 Myślę, ze komentarz wystarczy jak nie to dodam wyznanie.
Miła Pani, niepaląca, niepijąca pozna młodego kawalera, wymagane wykształcenie conajmniej wyższe, własne mieszkanie, stabilna praca. Mile widziany również własny samochód. Wiek preferowany 25-35
Sprzedam opla
A ja Kia carnival😉
Piekę ciasta na zamówienie. Polecam. Serio trzeba wyjaśniać sobie prywatne sprawy w internetach? Teraz niech jeszcze tata doda wyznanie jak to wygląda z jego strony i mamy komplet...
Najserdeczniejsze życzenia, zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności, dla Pani Janiny z Opola, składa rodzina Stasiaków. I dla Pani Janiny piosenka: Krzysztof Krawczyk “Parostatek”…
Typowe ogłoszenie kobiety. Sama ma do zaoferowania tylko to, że jest miła, a od faceta żąda całej wyliczanki. Wiem, że to tylko żart, ale to dość znamienne, że akurat takie "ogłoszenie" przyszło Ci do głowy jako stereotypowe.
To ta, co jej brat wagarował i nie dostał szlabanu a ona owszem, bo niby jakieś pracę wykonywała?
Powiem ci że to możliwe. Mój brat dostawał co najwyżej na komórkę, mnie potrafiła matka karać na dłuższy okres czasu i to surowiej. Rodzie NIGDY nie traktują wszystkie dzieci równo, im może się tylko tak wydać. Każde dziecko ma inną osobowość i psychikę, większość rodziców nawet nie wie jaki charakter ma ich dziecko.
A jakie zapewnienie że ty mówisz prawdę?
Ma ktoś link?
YgGJB
wy sobie notujecie numery wyznań w notatniczku?
@hahao akurat tam komentowałam :)
A ja już nie jestem pewna w co wierzyć. Twoje wyznanie też nie wygląda w 100% na prawdziwe, możliwe też że rodzina dziewczyny wyolbrzymia cała sytuacje. Możliwe że nie siedzi na tych portalach tylko po prostu zajmuje się grafiką. Skoro edytuje i rzekomo ma zlecenia to ma jednak pracę, zresztą chodzi do szkoły i patrząc na to kiedy przyjeżdża to kiedy miałaby znaleźć czas na pracę? Nie bądźmy tacy jednostronni...
Szczerze troche nie chce mi się wierzyć w twoje wyznanie. Może i siostra nie pracuje w sensie nie chodzi do pracy od 8 do 16 tylko "siedzi w domu". Ale na obróbce zdjęć i fotografii da się w tych czasach zarobić. Szczególnie jak sama tam wspomniała, ze przepada jej 1500zl przez to, że czegoś nie zrobi. Czyli przepadnie jej 1500 odliczone z 500+? Czy z dupy sobie wyjęła taka kwotę żeby dodać dramatyzmu?
Poza tym skoro szlaja się ze znajomymi i to sie dla niej liczy to po co by robiła dramę o komputer i tablet graficzny? Nie potrzebujesz komputera, żeby się z kimś szlajac. Wychodzisz ze szkoły i idziesz do kogoś lub z kimś na miasto i tyle. Co ma do tego tablet graficzny?
Jak dla mnie to albo troll albo ktos znalazł wyznanie podobne do historii siostry i ja pomylił z obcą osobą
Dla mnie te wyznanie i tak nie trzyma spójności z tamtym. Czemu dziewczyna miałaby kłamać w sprawie wieku w anonimowym wyznaniu? Większość młodych osób w takich chwilach woli sie chwalić "mam 16 lat i sama zarabiam" "mam 16 lat ale jestem juz taka dorosla" niż dodawać sobie lat.
Dalej uwazam, że albo ktoś zmyśla albo zobaczył to wyznanie w czyjejś historii i ma takie "to napewno moja siostra! Kilka rzeczy sie nie zgadza ale pewnie dlatego, że ona ciagle kłamie!"
Jako artystka potwierdzam - rodzina jest pierwszym ogniwem zabicia w dziecku pasji i chęci do tworzenia. Spłycają na bank :v
Moze dodala sobie lat, aby pozowac na bardziej dorosla i tym samym powazniejsza? Gdy ma sie 16lat to 17wydaje sie juz powaznym wiekiem(przeciez to prawie 18 ;)
A w tym wyznaniu bylo napisane, ze obrabia "swoje" zdjecia. Zrozumialam jako "selfie", co chyba nie jest powazna praca "grafika". Coz, mozemy tylko gdybac.
z jakich 500+, toz 500+ nie jest kasa autorki, tylko kasa do domowego budzetu z rpzeznaczeniem na spelnianie podstawowych potrzeb autorki, to nie jest kasa, ktora sie daje dziecku do reki!
Ma ktoś link do tego wyznania?
YgGJB