#ByKV5
Byliśmy na wakacjach u ciotki w Niemczech. Lato. Sielanka. Jezioro z takim wielkim kąpieliskiem. No, cóż - nuda, jednym słowem. Całymi dniami leżeliśmy na piasku, jedliśmy lody, a wieczorem raczyliśmy się piwem słabym niczym kompot z desek.
Jednego dnia brat, poproszony o nasmarowanie mi pleców, zrobił i na skórze wzorek (oczywiście nie zorientowałam się). Wieczorem zaczęły mnie swędzieć plecy. No, ale jak to? Przecież byłam wysmarowana kremem z silnym blokerem. Przed lustrem dopiero zobaczyłam, że jedynym nieopalonym fragmentem moich pleców jest efektowny kształt dorodnego penisa. Nie powiem - wkurzyłam się, ale w głębi duszy byłam pełna podziwu dla kreatywności mojego braciszka. Teraz trzeba było obmyślić plan zemsty.
Następnego dnia, kiedy Damian wlazł do wody, postanowiłam się zrobić mu największy obciach, na jaki było mnie stać. Braciak akurat nurkował z maską, co chwilę wynurzając się w innym miejscu. Był więc na tyle zajęty, że nie zauważył, że ja też weszłam do wody, założyłam moje okularki do pływania i dałam nura. Szybko go zlokalizowałam - miał bardzo charakterystyczne, jaskrawopomarańczowe slipki. Podkradłam się do niego od tyłu i ciach - ściągnęłam mu gacie z tyłka. Brat zdezorientowany odwrócił się, a przed moimi oczami zadyndał jego ptaszek. Jakiś taki mały, jak u dziecka... Tak mnie to wstrząsnęło, że momentalnie zadławiłam się wodą.
Wynurzyłam się z wody, panicznie bojąc się. tego, co zastanę na powierzchni. Było gorzej, niż myślałam. Stał przede mną przerażony, 12-letni dzieciak wrzeszcząc ile sił w gardle. Na plaży zaś stała jakaś gruba, czerwona Niemka histerycznie wrzeszcząc "Hilfe! Polizei!", machając rękoma niczym jakiś wiatrak. Koło niej siedział sobie Damian i donośnie rechocząc, w najlepsze jadł loda.
Oczywiście, akurat jak na złość dzieciak miał identyczne majty jak mój brat. Zrobiłam z siebie błazna.
Uciekłam do domu, jak najszybciej, starając się omijać szerokim łukiem ludzi wytykających mnie palcami. Nigdy więcej na tę plażę nie wróciłam bojąc się, że ktoś faktycznie wezwie policję i będę musiała się tłumaczyć, że wcale nie jestem jakimś damskim pedofilem czy innym zboczeńcem.
Damian do dziś ma ze mnie bekę, a na samo wspomnienie o ostatnim urlopie robi mi się słabo...
Wkręcił Cię, że Ty go wkręcasz - geniusz ;)
Może ten dzieciak był z nim w zmowie. XDDD
Też mi to przyszło na myśl :)
Wkręcepcja.
Hahah xD
A myślałam, że to Twój brat ma takiego małego XD
w zimnie się kurczy XD
Ja tez;D
Też xDD
Co Wy na to, aby dodać nowy, nocny tryb anonimowych? Z czarnym tłem i szarawymi napisami nie raziłby w oczy, ale oczywiście standardowy, biały byłby dostępny.
Jestem za!
Pod każdym wyznaniem będzie teraz komentarz na ten temat? Napisz w dziale "KONTAKT" zamiast spamować!
Jestem za!!!!
O Taaa!
Tak chcemy
Przecinek niezgubek :u
,
Tak! 🌂 parasolka niezgubka!
Nie czułaś, że zamiast nasmarować Ci plecy to coś Ci na nich namalował?
Wiesz coo, akcja dobra, ale jak by nie było, to ja bym nie chciała zobaczyć sprzętu swojego brata xD
Brat taki mało kreatywny, zrobił Ci stary dobry numer :p
Haha, dobre :D
Nie odróżniałaś nóg 12latka od nóg 20 letniego chłopa?
Jacyś strasznie przewrażliwieni... Żeby od razu wrzeszczeć, jak Twojemu dziecku majtki zdejmują.. Oj tam, oj tam :D
Oj! Przypał ;)
Współczuję