#BqUvy
Kilka tygodni temu Marcin odwiedził mnie w domu. Za każdym razem, kiedy w pobliżu pojawiał się mój tata, Marcin jakoś dziwnie na niego patrzył. Myślałam, że to nic takiego, jednak następnego dnia Marcin zadzwonił do mnie i powiedział, żebyśmy się spotkali, bo ma mi coś ważnego do powiedzenia.
Przyszłam w umówione miejsce. Marcin był zdenerwowany, powiedział, że nie chce już z tym zwlekać, że chciał mi powiedzieć o tym już wczoraj, ale było mu niezręcznie. Przez kilka dobrych minut naciskałam, żeby wreszcie powiedział to, co chciał mi powiedzieć. No i w końcu dowiedziałam się... Dowiedziałam się, że mój tata jest gejem. Marcin pokazał mi profil mojego taty na portalu randkowym dla gejów. Zdjęcie i wszystkie dane się zgadzały. Zapytał tylko: "to twój tata, prawda?". Ja w osłupieniu pokiwałam głową. Byłam w kompletnym szoku.
Nie mogę dopuścić do siebie myśli, że przez tyle lat tata okłamywał mnie, moją mamę, mojego brata, całą resztę rodziny, przyjaciół. Boję się mówić o tym mamie. Boję się, że mi nie uwierzy, a jak uwierzy, to nasza rodzina się rozpadnie. Kompletnie nie wiem, co mam z tym zrobić. Z Marcinem nadal się przyjaźnię i jestem mu wdzięczna za to, że odważył się powiedzieć nawet najgorszą prawdę.
A już myślałam, że Marcin się zakochał w twoim tacie xd
Same 😂😂
Ja też 😂
.
Dokładnie x""c
niewykluczone, że tak właśnie będzie :D
Ja myślałam, że to była jakaś jego dawna (chociaż w sumie kiedy mogli wejść w jakiś związek?) miłość XD
Ja tez o tym myślałam.
Za dużo anonimowych 😂
Ja tak samo :)
Czy tylko ja myślałam że go zgwałcił? :_:
Porozmawiaj z tatą. Lepiej żeby sam się do tego przyznał twojej mamie.
Dokładnie tak. Niech on sam zdecyduje jak chce to rozwiazać. Daj mu szansę samemu się do wszystkiego przyznać, albo to odplątać.
Nie przyzna sie. Faceci nigdy sie nie przyznaja nawet jak ma sie dowody w rece. Wiem o tym ale pewnie dostane minusy
Wtedy to pizd@, nie facet.
Daj tacie sygnał, że wiesz o tym
Może tatą jest Bi? Pogadaj z nim
A co to zmienia? Jest kutasem ktory oszukal i zlamał zycie rodzinie!
Bo jest na portalu dla homo? Czasami ludzie są na portalach randkowych by po prostu się spotkać, niekoniecznie stworzyć związek. Dziwne, ale różni są ludzie. I nie pierdziel o złamaniu życia w rodzinie. Można normalnie żyć mimo rozwodu rodziców. No i wina praktycznie zawsze jest po dwóch stronach (ktoś bardziej, ktoś mniej, ale jest).
Po co mu portal jak ma rodzine
Jestes wdzieczna, ze przyjaciel odwazyl sie powiedziec ci najgorsza prawde, a sama nie mozesz sie juz odwazyc i powiedziec o tym mamie? Jak nie uwierzy, to trudno, niech zyja oboje w zaklamaniu, ale ty przynajmniej bedziesz miala swiadomosc, ze probowalas cos zrobic. Jak rodzina sie "rozpadnie" to, przepraszam, ale trudno. Lepiej chyba, zeby sie rozstali, skoro sie rania i znalezli szczescie z kims innym. Nie badz samolubna.
Powiedz o tym mamie, pewnie by wolała usłyszeć najgorszą prawdę niż dalej być oszukiwaną.
Trzymaj si!
Pomyślcie trochę, może jej ojciec jest bi.
No dokładnie, albo po prostu chciał spróbować czegoś nowego - jak to brzuchatym starszym facetom często się zdarza. Haniebne, bo zdrada homoseksualna to też zdrada, ale bez przesady, żeby wymyślać tu jakieś teorie o przykrywce i udawaniu całe życie hetero :)
A może to nie Twój tata założył ten profil? Już pare razy spotkałam sie z sytuacją kiedy ktoś zakładał fałszywe konta ze zdjęciami moich znajomych.
Dawid sakowski sam zakładał swoje konta na pedalskich stronach, a w realu udawal hetero :D
Z początku myślałam że Marcin i twój tata coś ten tego..
Najuczciwiej jakbyś powiedziała o tym swojej mamie.. ja bym tak postapila. Naprawdę, współczuję..
Czego jej wspułczujesz? Tego, że jej tata jest gejem? Wiesz, postaw się tez na jego miejscu, wiadomo, źle zrobil że to przed wszystkimi zataił, ale może zbytnio się bal, aby o tym powiedzieć? Wyobraź sobie że jesteś homo- i tak poprostu bez zadnego stresu mowisz o tym całej rodzinie?:)
@kittykatie39 Proszę Cię. Przecież facet skrzywdził i siebie i swoją rodzinę. Kto mu kazał brać ślub i płodzić dzieci?
Może wczesniej nie wiedział o swojej orientacji? =.=
ToTylkoJa90 społeczeństwo nie akceptujące czyjejś orientacji.
O taaak, wybaczmy mu wszystko, bo jest gejem i jest taki biedny, ojej.
Współczuję tego że była okłamywana przez całe życie. Współczuję ojca tchórza, który zamiast przyznać się do orientacji albo zostac kawalerem UŻYŁ ich jako przykrywki. Że jej ojciec jest zwykłym
Draniem, który zdradza jej matkę? Że zmarnował życie kobiecie, której obiecywał miłość, wierność i uczciwość? Że narodziny autorki to pomyłka bo jej ojciec woli stosunki z facetem? Że ich upokorzył i możliwe ze cała rodzina będzie cierpieć z powodu jego zachowania(szykanowania, wyśmiewanie, rozwód). Utrata zaufania i autorytetu ojca. Że jej ojciec okazał się zwykłym egoistą, który myśli tylko o sobie? Czy wymieniać jeszcze argumenty dlaczego należy współczuć autorce?
Wszyscy krytykują jej ojca za niewierność, podwójne życie, wzięcie ślubu dla ukrycia swojej orientacji itp. Zgoda, nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zdrady osoby, której się przysięgło miłość i wierność aż do śmierci, co do tego nie chcę nawet polemizować. Pragnę tylko nieśmiało zauważyć, że gdyby (pomimo swojej orientacji) jej ojciec nie związał się z jej matką, nie miałby kto napisać tego wyznania.
Istnieje możliwość że wcale nie musiał brać ślubu dla ukrycia orientacji, ani od początku oszukiwać matki autorki, może być biseksualny, i zdradzać od jakiegoś czasu już po ślubie.