#BoZz6

Gdy byłam małym dzieckiem często myślałam, że jestem niesamowicie sprytna i zaradna. Niestety nie do końca.
Któregoś razu moja mama wychodziła z domu, aby odebrać moją dwa lata starszą siostrę ze szkoły. Ja jeszcze nie chodziłam do podstawówki, ale bardzo nie mogłam się tego doczekać, dlatego zawsze chodziłam z mamą ją odebrać, aby móc choć chwilę tam pobyć i powiedzieć "dzień dobry" jakiejś nauczycielce.

Tego razu było inaczej. Oznajmiłam rodzicielce, że dzisiaj chcę zostać sama (podstawówka była 5 minut drogi od mojego domu), więc mama zaśmiała się i upewniła dwa razy, czy moja decyzja jest ostateczna. Potwierdziłam, więc mama wyszła oznajmiając, że za 15 minut będzie.

Po pięciu minutach zdałam sobie sprawę, że zmieniłam zdanie i nie chcę być sama, więc zerwałam się, ubrałam buty i wyleciałam z domu. Poprosiłam obcą kobietę o przeprowadzenie mnie przez jezdnię i po chwili stałam przy wejściu do szkoły u boku mojej mamy, która przerażona ukucnęła przy mnie, otwierając szeroko oczy i nie mogąc wydusić z siebie słowa. Widząc jej minę, postanowiłam ją uspokoić: "Mamo, ty się nic nie martw, pani przeprowadziła mnie przez ulicę". Mama w końcu wydusiła z siebie "A dom, drzwi?!", a ja na to "Spokojnie, o wszystkim pomyślałam. Drzwi zastawiłam kapciem".
GravityFalls Odpowiedz

Hold the door... Kapciu

CzarnaSowa

Zakrztusiłam się śmiechem przez ciebie😂

Anda Odpowiedz

No udusiłabym:D

Beztraumy Odpowiedz

Cudna logika dzieci :-)
Kapcia nikt nie ruszy.

LeGrI Odpowiedz

"Gigant na rynku firm produkujących systemy antywłamaniowe. Z nami żadne włamanie nie będzie Ci straszne. Firma Me&Kapeć. Polecam Piotr Fronczewski." xD

Yaspis Odpowiedz

😂😂😂😂😂

Alexiu Odpowiedz

już dawno się tak nie uśmiałam

Aswq Odpowiedz

No mama też mogła zakluczyć. Tym bardziej, że blisko i zaraz wróci.. Brać słowo na poważnie od 5 latki?

Anda

Może zamknęła, a córka otworzyła? Niektóre zamki da się otworzyć od środka bez klucza

Powaznazwa Odpowiedz

Close that goddamn door!

Chibixd Odpowiedz

O mamo nie wiem czemu ale przypomniało mi się jak byłam mała to mama poszła podlać kwiatki u mnie w pokoju. Ale mądra ja stwierdziła że zamknie drzwi, przekręci klucz i otworzy. Ha! Owszem zamknęłam, ale otworzyć już nie dałam rady. Nie wiele myśląc zbieglam na sam dół (4 pietro) i zawołałam akurat koleżankę mamy która przechodziła. I takim sposobem stałam się małym złoczyńcą i bohaterem w jednym.
Puenty brak xd

Olusza Odpowiedz

Jak dla mnie to nie ma różnicy zostawić dziecko na 5 min czy 5 godzin, do tragedii nie trzeba wiele, a niestety kilkuletnie dziecko ma jeszcze głupiutkie pomysły, tu sobie otworzy okno, tu spróbuje ugotować obiad dla mamy i odkręci gaz, tu spróbuje sciągnąć coś z wyższej półki ... matka mogła chociaż poprosić sąsiadkę, żeby przez te kilka minut miała na nią oko

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie