#BhYLS

Miałam w klasie pewnego chłopaka Tomka, który wszystkich poniżał, dokuczał i ogólnie robił co chciał. Mimo że jesteśmy w liceum, to on nie miał żadnych zahamowań przed niczym. Równo poniewierał prawie wszystkich uczniów i nauczycieli, poza kilkoma, którzy by sobie na to nie pozwolili, jak polonistka czy fizyk; oraz dyrektorem. Ale przy nich zachowywał się na tyle dobrze, więc mimo że słyszeli o jego wybrykach, to za bardzo nie mieli nic do zrobienia. Poza tym jego ojciec jest bardzo bogaty i wspiera szkołę, np. pod koniec zeszłego roku zasponsorował szkole stypendia sportowe, naukowe i plastyczne na ponad 30 tys. złotych. W sumie sama dostałam takie stypendium (plastyczne), ale przejdźmy do sedna.

Ostatnio jego wybryki były na taką skalę, że przeprowadzono przy całej klasie cykl spotkań z psycholog szkolną. Jest to przemiła kobieta, ale nie była sobie w stanie z nim poradzić. No i mimo obiecanek znowu dręczył wszystkich, zwłaszcza pewnego chłopaka. Opowiedziałam o tym w domu bratu, mój brat świetnie słucha, jedno mu trzeba przyznać: w rozmowach nie ma sobie równych. Po tym wszystkim powiedział, że porozmawia z Tomkiem za kilka dni, jak nie będzie miał wykładów. Byłam przeciwna, bo to skończyłoby się bójką, Tomek nie odpuści, a mój brat nie należy do ludzi, co pozwalają sobie wchodzić w interesy. Chodził do tego liceum co my, był laureatem z dwóch olimpiad i finalistą z trzech, do tego był nawet przewodniczącym po tym, jak 6 osób ''odpuściło'' kandydowanie po rozmowie z nim, a dwie pozostałe pokonał w wyborach. Jednym słowem ideał, do którego mnie przyrównują całe życie. Nigdy nie byłam jak on i ciągle cierpię słysząc, "twój brat nigdy nie miał czwórki z matmy", "twój brat robi licencję pilota" (szybowcami latał już mając 16 lat z instruktorem) i "studiuje dwa kierunki jednocześnie"... Aż się rzygać chce.

Ale brat przyszedł do szkoły, znalazł Tomka i zamknął się z nim w pustej klasie na rozmowę. Pod drzwiami ustawiło się kilku nauczycieli i ze 30 uczniów. Polonistka zabroniła przeszkadzać, bo była ciekawa jak jej ''ukochany geniuszek'', tj. mój brat, doprowadzi tego dziadygę Kowalskiego (Tomka) do porządku. A jest to kobieta, której nikt nie chce podpaść, bo potrafi ud#pić wszystkich i wymaga bardzo.

Po około 30-40 minutach Tomek zapłakany wyszedł z sali, oczy czerwone jak królik, ten sam Tomek, który kiedyś spisującym go policjantom kazał zamknąć p#zdy, a anglistce (28 lat, niedawno po studiach) na lekcji sugerował, że ma apetyczny tyłeczek. Wziął plecak i mówiąc, że się źle czuje wyszedł do domu. Następnego dnia wszystkich zaczął przepraszać, a mnie wręczył bukiet róż, bombonierkę i naszyjnik z Apartu. W ciągu następnych kilku dni zauważyliśmy, że zmienił ubrania na normalne, zamiast markowych za kilka stów. No i zachowanie.

Zaczęłam się bać mojego brata. Nie chcę mu podpadać.
Kos Odpowiedz

Zastanawia mnie tylko, co jest nienormalnego w markowych ubraniach. Na jakie kogoś stać, w takich chodzi.

HejJestemKupa

A owszem, ale wiesz, może autorce chodziło też o to, że nosił markowe ciuchy a wyśmiewał osoby, które takowych nie miały. Ale jakby nie mówić, miał prawo do noszenia czego chce.

Czarnoloki

Jest różnia między chodzeniem w dobrych jeansach za 200zl a chodzeniem w jeansach za 2000, podkreślając że inni są plebsem.

koscsloniowa

Właśnie, tym bardziej, że większość nosi je dla dobrej jakości, nie dla znaczka

bazienka

mozna chodzic jasne, sama mam np. buty timberlanda ( to nic, ze z allegro za 60 zl zamiast ze sklepu za 450 ;)), ale nie trzeba wypominac innych, ze w takich nie chodza i wyzywac ich od biedakow ;)

tylkobadz

Tak, ale w pewnym wieku to jest takie ,,patrz co ja nosze biedaku.." moze nie od wieku to zalezy co od charakteru więc to już jakiś progres był :p

anonimowykawoholik

Chyba, że jesteś streetwearowcem i płacisz 500zł za ubranie, które wygląda jak wyjęte z kontenera PCK xD
A tak serio - mam gdzieś kto w czym chodzi, dopóki jego wartość jako człowieka wynosi więcej niż wartość materialna jego ubrań i ma ambicje większe niż logo supreme xd

CzepliwyMisiek

Jak ubrania zaczynają być wyznacznikiem wyższości Tomeczka i przyzwoleniem na szydzenie z innych z tego powodu, to już wiele wyjaśnia.

KEpISz Odpowiedz

Ostatnie dwa zdania mnie rozwaliły XD

NNieZdecydowana

Mnie też :")

Lavandavanda Odpowiedz

Dobry zawodnik z Twojego Brata (duża litera zamierzona). Trudno być siostrą ideału (znam z autopsji), ale skoro używa swojego geniuszu do dobrych celów...:-)

JestemRudy Odpowiedz

Co on mu powiedział? 😱

Lavandavanda

Co on mu zrobił?

Joule

Też mi to nie daje spokoju XD

kitsunemi

Też chcę wiedzieć, bo na razie czuję lekki niepokój.

Tictac

Niektórzy ludzie mają w sobie to coś - autorytet :) Mądry ten brat, oby nie musiał rozmowy powtarzać ;)

RainWing

Może ma jakieś moce psychiczne.

Lubiemienso123 Odpowiedz

Przemowy lepsze niż dziadzio Adolf :-D

bobylon89 Odpowiedz

A może brat autorki i Tomek są gejami, brat znalazł Tomka na stronie randkowej dla homo i powiedział mu, ze jeśli się nie uspokoi, wszystkim o tym opowie.
Może fantazja mnie trochę poniosła, ale brak mi innych pomysłów.

kitsunemi

Kurde, a myślałam, że przy czytaniu tylko ja myślałam, że ktoś zaraz okaże się być gejem...

AkuNoHana

Fantazja poniosła ale autorkę haha :D

ireallydontcare Odpowiedz

Po czym dwa gołębie zleciały na ramiona twojego brata a kierowca autobusu wstał i zaczął klaskać

ArdeliaLortz Odpowiedz

A później wszyscy pojechaliście w stronę zachodzącego słońca, na jednorożcach jedzących watę cukrową.

Hybrydyzacjasp Odpowiedz

Czy tylko mnie to wyznanie pachnie ściemą?

Grenlandia

Mogliby swoje pseudowyznania dodawać na jakiś stronach dla bajkopisarzy, a nam przestać marnować czas. :v

KnightingKnight

Smiem twierdzic ze samo przebywanie na tej stronie to juz marnowanie czasu :)

NadwornyMaruda Odpowiedz

Co... co to za bełkot?
Ściema jakich mało. Tylko pościgów samochodowych brak...

Claudie1

Dokładnie, aż sie dziwię że tylu ludzi w to uwierzyło xD

Zobacz więcej komentarzy (24)
Dodaj anonimowe wyznanie