#BUlK4

Kiedyś siedziałam sobie z przyjaciółmi w pizzerii (pozdro Andrzej i Karol) i czekaliśmy na pizzę.

Siedziałam dokładnie naprzeciwko otwartych drzwi wejściowych.

W pewnym momencie obok pizzerii przechodziło kilku policjantów. Jeden z nich spojrzał na mnie, a ja w tym momencie... pokazałam mu język.
Zanim się zorientowałam, co właściwie zrobiłam (dorosła kobieta!), policjant zawrócił, zatrzymał się, pokazał mi język i zwiał.
Harmony Odpowiedz

To wyznanie jest takie miłe w odbiorze ♡ bez maseczki, bez stresu, no kochane "dawno temu"

Siderius

Może już niedługo będzie tak samo :)

kociambe Odpowiedz

Policjanci to też ludzie:)

k13732

No co Ty pies to nie czlowiek

Dodaj anonimowe wyznanie