#8PNxT
Właśnie idziemy z żoną do moich teściów na obiad. Teściowa jak zwykle bardzo się postarała i zrobiła nam na deser coś specjalnego. Kobiecina nazbierała rok temu sporo truskawek w swoim ogródku, zamroziła je, a teraz przy specjalnych okazjach robi z nich… zupę. Tak jest – zupę. Taką ze śmietaną, cynamonem i kluskami! To, można by rzec, rodzinny, pilnie strzeżony przepis. Tak więc wczoraj chciałem zrobić miły gest w stosunku teściowej i napisałem jej SMS-a: „Niecierpliwie czekam na Twoją słodką zupkę!”. Pewnie już się domyślacie, że słownik postanowił zamienić „zupkę” na „dupkę”...
Teściowa nic nie odpisała, a ja zamknąłem się w sobie i bałem się to sprostować. Czuję, że dzisiejszy obiad odbędzie się w dość niezręcznej atmosferze...
Tak, bo zamiast od razu wyjaśnić, lepiej udawać głupiego i tylko zrobić z tego problem...
No, ja bym to w zart obrocila :D takie rzeczy zdarzaja sie przeciez.
Autokorektę można wyłączyć, geniuszu. Nie dziękuj.
Można, ale człowiek myśli o tym dopiero po tym jak wyśle komuś jakąś głupotę....
Dorosły chłop, a zachowuje się jak podlotek. Czego Ty się boisz? Dzwonisz, wyjaśniasz sprawę i tyle. Mój były mąż, klepnął kiedyś moją matulę w tyłek, bo myślał, że to ja. Nikt nie robił cyrków, trochę śmieszków-heheszków i tyle.
Przykro mi, ale ten Pan już nie żyje. Pozostało Ci tylko zachować się jak normalny dorosły człowiek.
"Niech mu zima lekką Będzin" pisali mu w nekrologach.
@tramwajowe było też "ssij słodko, aniołku"
Taaaa... Pisanie takich rzeczy do teściowej? Nawet przed zmianą przez autokorektę to nienormalne.
Dlaczego?
Przeczytaj jeszcze raz - Niecierpliwie czekam na Twoją słodką zupkę - kto tak pisze do teściowej?!
Wali ściemą poza tym.
Moja niedawna dziewczyna po tym jak kiedyś dostaliśmy zaproszenie na obiad, do mojej matki napisała że uwielbia jej pierożki. Jakkolwiek by to dwuznacznie nie brzmiało, nie widzę nic w tym dziwnego - wiem o co jej chodziło.
A mi proszę odpowiedzieć: jak można się objadać kompotem z cynamonem, śmietaną i kluskami?
Na samą myśl mi się zbiera bardziej niż po 0,7 najgorszej wódy wypitej na raz.
Spróbuj... całkiem smaczna zupa...
Jejku, współczuję ludziom, którzy nie potrafią się pośmiać... Moja teściowa by mi odpisała też jakim tekstem, żebyśmy mogły się pochichrac
To jakiś dziwny telefon masz. Mój nie da w podpowiedzi brzydkiego wyrazu nawet jak została jedna litera do końca a ja ten wyraz wielokrotnie pisałem. Właśnie po to żeby uniknąć takich sytuacji.
Ja wyłączyłam cenzurę w podpowiedziach i normalnie mi podpowiada przekleństwa... Może autor też?
@Vemonis po 1 zależy jaka firma telefonu po 2 różne ustawienia korekty po 3 korekta podpowiada to co często używasz mi np poprawia jak źle napisze wypierdalaj na jbzd
może wyprowadź się za granicę bo przecież straszna rzecz się stała.
Jak żyć??
@kociambe a nie lepiej iść w tradycję i wybudować bunkier? Bo w końcu po takiej gafie to już jest spalony publicznie :D
Mnie ciekawi jak często musisz używać słowa "dupka", że słownik poprawia na to słowo nawet coś takiego jak "zupka". Wiesz, że słownik tak działa, prawda? Wiesz, że właśnie odpowiedziałeś światu, że tak często piszesz "dupka", że to słowo automatycznie zastępuje nawet coś tak oczywistego?
No nie wiem, ja raczej nie piszę w smsach o zupach czy zupkach. Nawet nie wiem, czy kiedykolwiek zdarzyło mi użyć którego z tych słów. Dupa/dupka natomiast mogła się zdarzyć, bo jednak ma dość szerokie, nie tylko dosłowne znaczenie.
Druga sprawa jest taka, że słowniki potrafią się aktualizować wg szerszej grupy użytkowników, mój mi nieraz podpowiada bardzo specyficzne słowa, których na pewno nigdy nie użyłam, bo zwyczajnie nie wiążą się z żadnym obszarem moich zainteresowań.