#BLWHg

Jestem matką trójki dzieci.
Od momentu, w którym pojawiła się zapomoga 500+, jestem absolutnie przeciwna ww.
Nie pobieram tychże świadczeń, gdyż są niezgodne z moimi wartościami, czułabym się jak jakiś pasożyt, gdybym wyciągnęła łapska w stronę niezasłużonej gotówki.
Wyobraźcie sobie, że od nieomal roku odwiedzają mnie panie z MOPS-u i usilnie nakłaniają mnie do pobierania tego nieszczęsnego siana, bo to źle wygląda w środowisku, że ja taka dziwaczka jestem i "nie biere".
Wśród znajomych i rodziny nie ma ani jednej osoby, która choćby minimalnie próbowała mnie zrozumieć. Wzbudzam oburzenie, a u niektórych wręcz pogardliwy niesmak...

Jestem szczęśliwą mężatką od 19 lat. Mąż zarabia adekwatnie do potrzeb naszej rodziny. Nie biedujemy, jesteśmy taką "skromną średnią klasą". Nie pobieramy żadnych zapomóg.

A wydaje się na pozór, że to ci, którzy decydują się na ten dodatek, są piętnowani.
Wytłumaczy mi to ktoś?
CarolinaReaper Odpowiedz

Prawda jest taka, że skoro mąż pracuje i dużo zarabia, to właśnie Wam się bardziej należy 500+ niż tej całej patologii. Tyle w temacie.

Mrowastowa Odpowiedz

Jakbym była Twoim dzieckiem to chciałabym dostać od rodziców te pieniądze z 500+ np na wkład własny w mieszkanie lub na wynajęcie mieszkania na studiach. To również nic złego opłacić z tych pieniędzy zajęcia dodatkowe dla dzieci, a wasze środki odłożyć dla Was na "czarną godzinę". Nigdy nie wiesz, kiedy i jak zmieni się Twoja sytuacja materialna (wypadek lub choroba kogoś bliskiego), a wtedy nikt o Twoim honorze nie będzie pamiętał. A na pewno nie państwo...

Domandatiwa

Jeśli wyznanie nie jest fejkiem... Moim zdaniem bardzo logicznym jest traktowanie 500+ jako zwrotu nadpłaty podatku. Chyba, że ktoś pracuje na czarno, to branie 500+ jest, moim zdaniem, niemoralne. Lub jeśli ktoś tylko wyciąga ręce do państwa, a swojego wkładu w budżet, mimo możliwości, nie zamierza wnosić.

Piszę to jako osoba, która nie ma dzieci i płaci podatki.

czarnaskorupa

Dlaczego my przedsiębiorcy mamy pracować dla takich darmozjadów. Dlaczego nierób ma za moje pieniądze dostawać mieszkanie i jałmużnę na czarną godzinę.
Socjal - samo zło, jak widać na powyższym. Pielęgnowanie żerowania.

keanna

@Domandatiwa
Lepiej, żeby pracującym na czarno niż bezrobotnym nie szukającym pracy. Są różne sytuacje i skoro pracują na czarno, to naprawdę nie mają wyboru.

SandwichSlayer

czarnaskorupa- A prochy już wzięte? Wszyscy wiemy, zę przedsiębiorstwo masz tylko w simsach.

Xanx Odpowiedz

Ogólnie to poniekąd się wam należy bo jest to też z waszych podatków. Rozumiem sama idee ale skoro rząd wam i tak zabiera by potem dać wam mniej to powinniście zabrać swoje pieniądze.

Tak właśnie postrzega to całe moje otoczenie.
Ja jednak czuję potężny wewnętrzny sprzeciw, nie potrafię podejść do sprawy czysto praktycznie, bez negatywnych emocji.
To tak jakby ktoś nieznoszacy brukselki koniecznie musiałby ją codziennie jeść na obiad, bo dostaje ją za free i wszyscy wokół postępują słusznie pochłaniając ze smakiem listek po listku..

Xanx

Nie do końca bo Wy nie dostajecie za free tylko rząd oddaje wam cześć z tego co wam zabrał a to różnica. Jeśli złodziej by Cię okradl a potem chciał oddać połowę to co innego niż ktoś dający coś za darmo. Oczywiście to wasz wybór i często jest tak że nawet nielogiczne decyzję wpływają pozytywnie na zdrowie psychiczne więc ważne byście Wy czuli się dobrze a nie by ludzie popierali wasze decyzję

Cystof

@Hullu
Porównanie z brukselką jest nie trafione, bardzo. Raczej powinno być coś w stylu:
Ktoś zabrał Ci Twoje ukochane brukselki ale po na myślę stwierdził że część Ci jednak odda. Ty ich nie weźmiesz, bo nie.

CarolinaReaper

@Hullu jeśli nie chcesz brać 500+ to nie bierz i tyle.

Marynowanegrzybki Odpowiedz

Ja to widzę troszkę inaczej. Może dlatego, że mieszkam w kraju w którym to jest normalne, że rząd daje podatnikom pieniądze na dzieci. Bo to są pieniądze na dzieci nie dla Ciebie. Skoro ty ich nie chcesz to twój problem ale twoje dzieci pewnie by się ucieszyły z dodatkowego kieszonkowego. Ja np płacę za szkole mojej córki i odkładam jej na konto.
To żadna ujma dla honoru. W Polsce to jest jeszcze takie zaściankowe myślenie. Pewnie jest to też wina rządu bo na początku było trochę dziwnie zorganizowane. Że od drugiego dziecka, że tylko samotne matki, że Stasiek, że drzewo. A w innych krajach dostają wszyscy po równo i jest to całkowicie normalne. Nie ma segregacji na biednych i bogatych

czarnaskorupa

Po równo jak za komuny.
Próbowano i nie wyszło.
Segregacja jest, była i będzie, a dawanie każdemu to pielęgnowanie żerowania i lenistwa.

Sysunia

Nigdy nie było czegoś takiego, że 500+ tylko dla samotnych matek. Ja się nawet przez długi okres wcale nie łapałam jak były limity dochodowe.

bazienka Odpowiedz

troche jak unoszenie sie honorem przy alimentach
te pieniadze sa z zalozenia na dzieci, mozesz im zalozyc konta i odkladac na start w zycie

BuldogFrancuski Odpowiedz

Jestem na studiach i średnia ocen spokojnie pozwoliłaby na stypendium naukowe. Mimo to nie składałem wniosku, bo nie po drodze mi z decyzjami obecnego rektora. Jak finanse są stabilne to lepiej zachować godność, dobrze zrobiłaś.

Dziękuję!
Twój wpis trochę ukoił moją duszę.
Niby nie przejmuję się opinią ogółu, lecz brak aprobaty choćby od jednej osoby powoli drąży dziurę w plecach.

Tilia2

A jak finanse nie są stabilne, to na ile wyceniasz ową godność? ;)

Dragomir

Tak, na pewno. Student który ma dużo pieniędzy. Może jeszcze nie jesteś głodny i nie pijesz alkoholu? Taaa, godność godnością, ale za to nie opłacisz czynszu ani nie zrobisz zakupów. Takie bajki to wiesz gdzie...

JMoriarty Odpowiedz

I tu też wszyscy się na autorkę rzucili, że głupia, bo darmowej kasiory nie bierze. Ach, Polsza.
Jak nie chcesz brać to tylko i wyłącznie twoja sprawa, nikomu nic do tego.

Domandatiwa

Nie darmowej kasiory tylko zwrotu CZĘŚCI tego, co płaci w podatkach. Gdyby nie płaciła podatków, to co innego.

JMoriarty

Podatki każdy pracujący płaci, nie każdy może dostawać socjale. Więc w takim sense darmową, ja płacę tyle samo (chociaż raczej więcej), a tego nie dostanę.

Tylkopoco

Gdzie kto się rzucił na autorkę i nazwał ją głupią? Bo ja widzę raczej wpisy mówiące, że to jej decyzja, ale kasa jej się należy

czarnaskorupa

Ok, wszyscy się powołujecie na to, ze podatki i zwrot.
To czemu JA nie mogę dostać zwrotu płaconych podatków? Bo nie spełniam wymogów.
Pieprzenie takie o jakimś zwrocie. Takie na siłę doszukiwanie się powodów. Czyste rozdawnictwo, a nie zwrot. Z jakiej racji pseudozwrot dostają wybrani?
Poza tym wiecie, ze żeby dostać te 500 tak naprawdę odbierane jest Wam 600? Celem utrzymania biurokracji, która odpowiada za organizację tego? I tak wychodzicie na minus, korzystając z tego.

czarnaskorupa

JMoriarty jest radykalna, ale tym razem na rację.
Ciemny lud dał się kupić przez PiS. Myślicie, ze macie hajs, a tak naprawdę wyrażacie zgodę na wymianę na minus.
Jakby nikt nie pobierał 500+ to byśmy nie wychodzili na minus wcale.

SandwichSlayer

czarnaskorupa weź już skończ się ośmieszać, bo to już jest poprostu żałosne.

Tylkopoco Odpowiedz

Ale wiesz że to tak naprawdę twoja kasa? Z przeróżnych podatków, tylko zwrócona ci w formie kasy na dzieci. Rób jak chcesz, twoja decyzja. Jak ci doskiera co mówi otoczenie, to po co o tym mówisz?

Weźcie tylko pomyślcie, że wasze dzieci mają do tych pieniędzy prawo i żebyście czasem po latach nie pomyśleli "a można było brać, przynajmniej teraz mieli by jakieś oszczędności na lepszy start". Albo jak inne dzieciaki zaczną się chwalić że na 18tkę dostali zaoszczędzona kase z 500+, i wasze dzieci mogą mieć do was o to pretensje. Znam kilkoro rodziców, co sobie radzą z kosztami codziennymi, a 500+ własnie trafia na konta oszczędnościowe i dzieci dostaną tą kasę na 18tkę.
Ale powtarzam, jeśli wzieliście to pod uwagę i uważacie, że robicie słusznie, to się tego trzymajcie.

Vito857 Odpowiedz

Powiem ci szczerze, że głupio robisz. Nie dlatego, że "głupio nie brać", a to 500+ tak naprawdę jest waszymi pieniędzmi, które płacicie jako podatek, więc wracałoby to do was. Tak to wspieracie swoimi finansami te patologie.

Anderson92 Odpowiedz

Czy autorka pracuje? Wie skąd się biorą pieniądze? Co to jest redystrybucja pieniądza i po co?
Otóż oboje z żoną pracujemy i zarabiamy całkiem przyzwoicie. Od państwa nic nam się nie należy, bo taka jest polityka socjalna tego państwa. Jednocześnie w podatkach zabierają nam niemało. Co zrobić... Dzieci póki co nie mamy, ale gdybyśmy mieli nie zastanawiałbym się ani sekundy nad wnioskiem o 500+. Dlaczego? Bo to się zwyczajnie należy. Tak jak należy się opieka zdrowotna na NFZ, miejsce w państwowej szkole dla każdego dziecka, dostęp do dróg publicznych itd. To jest element infrastruktury tego państwa. Czy rozsądny to osobna kwestia. Póki co jest i się należy, ale nikt Cię nie zmusi do korzystania. Do lekarza też nie musisz iść nawet jak się źle czujesz.

Tilia2

Lepiej chyba się nie da tego ująć.

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie