#BDnOx

Jako dziecko w wieku 7-13 lat byłam potężnym grubaskiem, żyłam codziennie z docinkami i wyzwiskami od rówieśników I co poniektórych starszych osób. 

Jak miałam 13 lat, coś pękło, ogarnęłam się, ćwiczenia i BULIMIA. Od 13 lat wyglądam nienagannie. Co w tym anonimowego? A no to, że nikt nie wie, że ja będąc typową sportsmenką, układającą diety treningi dla innych ludzi z wiecznie uśmiechnięta twarzą, wracam do domu i głodzę się i czasem wymiotuję, bo boję się przytyć chociaż gram.

W domu jestem kłębkiem nerwów. Panicznie boję się oceny mojej sylwetki. Porównuję się do innych. Wykańcza mnie to psychicznie. Mimo, że nie mam teoretycznie co poprawiać to spędzam sobie sen z powiek jak coś poprawić, żeby nikt nie mógł mnie skrytykować. Męczę swojego faceta, że jestem brzydka itd., nie mam pojęcia ile wytrzyma ze mną, bo przez to, że mam niską samoocenę, potrafię być chorobliwie zazdrosna i szukać na siłę problemu, mimo to, że to ja mam ogromne powodzenie i zainteresowanie swoją osobą. Wiem, że jestem chora. 

Piszę to ku przestrodze, że czasem głupi komentarz, w stronę kogoś, potrafi niszczyć życie w przyszłości tej osoby. Mimo wizyt u psychologa, nie widzę szans, żeby normalnie żyć, za bardzo boję się.
dnoiwodorosty Odpowiedz

Bez sensu te apele. Empaci nie krzywdzą, przemocowcy nie zwrócą uwagi. Jedyne co możesz sensownego zrobić to wyjść z bulimii. Zmiana nawyków żywieniowych może pomóc w opanowaniu wilczych napadów. Trzymaj się!

paella

Mi jeszcze nie pasuje to, że terapia nie pomaga. Jak mi nie pomaga jeden lekarz, idę do drugiego. Chyba, że nie ma nadziei ale to bulimia a nie nowotwór złośliwy z wszelkimi przerzutami.

Lunathiel

"Jak mi nie pomaga jeden lekarz, idę do drugiego" - O to to. Psychologa też można zmienić. A poza tym polecam poszukać psychoterapeuty który specjalizuje się konkretnie w zaburzeniach odżywiania (i szukać tak długo aż nie znajdziesz tego jednego który do ciebie trafi!). Będzie dobrze :)

Whiteknight

Empaci nie krzywdzą?

Niezywa Odpowiedz

Zębów nie szkoda? Masz jedne. Nad sylwtką zawsze możesz popracować a zęby drugie nie urosną.

Ekoniks

Można dorobić u dentysty

Czytotyczytoja

Jestem bulimiczką od 14 lat, mam zęby zdrowe jak koń (i ładne) pomimo tego, że do dentysty chodzę raz na kilka lat.

PrzezSamoH

I super, zdarza sie, ale większość osób z bulimią ma problemy z zębami i bardzo łatwo rozpoznać takiego człowieka po specyficznych uszkodzeniach szkliwa.

Niezywa

Ekoniks nie wiem jak ty ale ja wolę mieć swoje naturalne zadbane.

chlef123 Odpowiedz

to ja odbiję apel: marsz na terapię. Skoro to ty jesteś zaburzona i doskonale o tym wiesz, to nie apeluj do zdrowych, dobrze ci życzących osob, żeby musiały traktować cię wyjątkowo, tylko sama rozwiąż swoje problemy...

Wiaderny Odpowiedz

Powinnaś zmienić zawód. Psycholodzy odradzają pacę związaną z jedzeniem i trenowaniem anorektykom i bulimikom

Tayla

Tez o tym słyszałam. Podobno dużo ludzi z zaburzeniami odżywiania idą potem na dietetyka, trenera, itp. bo to pretekst by cały czas pracować z jedzeniem/ćwiczeniami i pogłębiać obsesje.

Wiaderny

Nie koniecznie takie są motywy. Często chodzi o to, że jeśli ktoś "wyszedł" z ED to ma spore doświadczenie w tym co jeść jak jeść, a szczególnie ile co ma kalorii i co ile ich spala. Mają dużą wiedzę pod tym względem. Drugi powod jest taki, ze często dochodzi do pewnego rodzaju kompensacji: "byłem chory ale udało mi się i teraz nawet sam pracuje z jedzeniem". Z tym, że właśnie to cały czas przypomina o chorobie i jest ryzykowne

Tayla

No tak ale skoro zaburzenia wywierają długotrwałe efekty to po co pracować z kaloriami, planami itp. skoro były to rzeczy na których ludzie mieli obsesje, z którymi zapewne mieli zle wspomnienia i co gorsza może sprawie ze dawne nawyki wroca. Według mnie wiekszosc tych ludzi nadal ma zaburzenia "pod kontrola" a ich zawód jest sposobem żeby nadal w tym siedzieć. Mam duza wiedzę jeżeli chodzi o odżywianie dzięki przebytej anoreksji ale za chiny ludowe nie chciałabym pracować z tym na codzień.

Wiaderny

Tayla też tak sądzę

Wiaderny

Ja miałam takie ciągoty, ale póki co przeszło. Trudno o zdrową relację z jedzeniem jak wciąż musisz kontrolować albo siebie albo kogoś

JustDyin Odpowiedz

Zrób coś z tym póki masz świadomość tego co się dzieje.

Pingwinzlasu Odpowiedz

Zmień psychologa.

Alimak87 Odpowiedz

Nie ma to jak obwiniać innych za swoje problemy. Każdy z nas był wyśmiewany z jakiegoś powodu. Dorośnij, bo widocznie nie masz nic innego do zaoferowania oprócz ciała.

ks2508 Odpowiedz

Mam nadzieję, że znasz blog Wilczogłodna. Ania- autorka pomogła wielu osobom z ED.

Wredna90 Odpowiedz

A gdzie byli rodzice? Zawsze mnie to zastanawia. Grube dziecko to odpowiedzialność rodziców. Dziecko z bulimią tym bardziej. Nie zauważyli, że coś się dzieje? Nie interesowało ich to?

Backwards Odpowiedz

Apele mnie wkurzają. Ludzią byli są i będą wredni i będą komuś docinać. To Ty masz się czuć dobrze. A lipa że porady dajesz zdrowego życia sama udając. Polecam coś z tym zrobić i tu chyba terapia potrzebna.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie