#B7CXb

Czytałam tu podobną historię do mojej, więc pomyślałam że podzielę się też swoją. Szłam ze znajomymi po Krynicy Morskiej, jesień, wiec niezbyt ciepło. Zbliżała się noc, ludzi prawie brak. Nagle słyszymy "Przepraszam bardzo, czy pomogłyby mi się panie przebrać?", odwracamy się w stronę faceta, który to powiedział. Stary człowiek, na wózku, siedzi w krótkich spodenkach i koszulce, gdy na dworze nieprzyjemna pogoda. Na początku nasza reakcja była oczywista, byłyśmy lekko zdziwione, że obcy facet prosi o przebranie go. 

Ale oczywiście pomogłyśmy. Pan dziękował z całego serca. Wytłumaczył nam, że ma bezwładne obydwie nogi, jedną rękę, nie ma kompletnie nikogo do pomocy, a przejechał na wózku z sąsiadującego miasta, bo chciał ostatni raz w życiu zobaczyć wschód słońca nad morzem. Nikt nie chciał się zatrzymać i mu pomóc od kilku godzin. Ludzie, pomoc takiej osobie nie boli, naprawdę :)
adave Odpowiedz

Chyba nie ma bardziej przerażającej wizji dla własnej przyszłości niż życie tego człowieka.

Dogo Odpowiedz

dlatego jestem za legalną eutanazją, nie chcę żyć z taką niepełnosprawnością, a przez głupią chorobę jest wysokie prawdopodobieństwo, że skończę jeszcze gorzej

blabliblu Odpowiedz

Byłam pewna, że okaże się że udaje niepełnosprawnego i ma po prostu jakiś fetysz

Idjactorii Odpowiedz

Ja się naoglądalam chyba za dużo filmów. Spodziewalam się, że wstanie a jego dwóch przyczajonych kolegów wciągnie was do furgonetki żeby sprzedać wasze organy czy coś.

Kate01 Odpowiedz

Jak dobrze, że są jeszcze ludzie o dobrym sercu ;))))

Caldas Odpowiedz

Starszemu Panu gratuluję siły i determinacji, że tyle przejechał. Najbliższa miejscowość od Krynicy Morskiej - Kąty Rybackie to jakieś 15 km, do najbliższego miasta - Nowego Dworu jakieś 30+

Dodaj anonimowe wyznanie