Z przedszkolnych czasów. Razem z najlepszym kolegą i dwiema koleżankami poszliśmy do kibelka. One zaproponowały nam prosty układ: "wy pokazujecie nam ptaszki, a my wam c*pki". Później nawet chciały pomacać, ale na macanie c*pek w zamian się nie zgodziły.
Przedszkole jak przedszkole, tylko szkoda że teraz kiedy mam 23 lata, moje rówieśniczki nie składają mi takich ofert...
Dodaj anonimowe wyznanie
" ale na macanie c*pek w zamian się nie zgodziły "
rozwaliło mnie to :D
Mnie też :D
Kolegom też zwalilo, tylko coś innego (lennyface)
Dawniej dużo dzieciaków bawiło się w "doktora".
Uuu niedopieszczony? ;D
o matko xd
Może mają już komu macac, albo po prostu nie są zainteresowane :p
hahahahahahahahahhaha :D
Hahhahahhaha padam ? ✌
Myślałam że ożenisz się z którąś:3