#AtwoQ
Pewnego dnia na popularnej stronie z filmami dla dorosłych trochę mnie poniosło i odpaliłem sobie filmik o BDSM lesbijek, karmieniu mlekiem, chodzeniu w pieluchach. Po chwili zobaczyłem ją tam i nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Nie była stewardesą, tylko aktorka porno. Miała mocny makijaż, ale nie na tyle żebym jej nie rozpoznał. Zadzwoniłem do kumpla, bo musiałem mu to pokazać. Też był w szoku, najpierw się śmiał, potem histeryzował. Niektóre sceny tam były naprawdę ostre, ale obejrzał wszystko do końca. Gdy wróciła do domu, pokazał jej ten film i jeszcze kilka innych. Kazał jej się wynosić. Płakała, ale gdy zobaczyła, że jest niewzruszony, spakowała walizki, a wychodząc rzuciła, że zaszła w ciążę na potrzeby tej branży, a dziecko jest jej kolegi po fachu. Takiego obrotu spraw nigdy bym się nie spodziewał.
Być dzieckiem poczętym na potrzeby pornola. Smutniejszej historii chyba w życiu nie usłyszę.
Chyba wolałabym być poczęta na potrzeby pornola, niż z gwałtu. Choć to pewnie kwestia priorytetów.
@livanir Priorytetów??? Zero w tym logiki. Priorytetem ( czyli czymś ważniejszym) jest dla Ciebie życie na potrzeby pornola?
Przynajmniej to z pornola jest wynikiem wolnej woli dwóch osób a nie przestępstwa.
@Softkitty1 z tą "wolną wolą " można by polemizowac...
Kobieta która zachodzi w ciążę bo to się sprzeda w porno robi to z wolnej woli. Można polemizować o poziomie moralnym takiej decyzji. W wypadku gwałtu nie ma żadnej decyzji, ani moralnej ani niemoralnej. Wolałabym być dzieckiem "pornola" niż gwałtu.
@softkitty1 tu się z Tobą zgadzam :)
To prawda ,lepiej być dzieckiem z pornola niż gwałtu
Nie zmienia to faktu iż czy powodem poczęcia był gwałt czy pornol to obie sytuacje są przykre dla dziecka.
@Herubina i oto właśnie mi chodziło gdy pisałam o tej w"wolnej woli"
Swoją drogą, to dziwne że zaszła w ciążę, wiem że w pornolach jest seks bez zabezpieczenia ,ale wydawało mi się że dba się o aktorki ,by nie było później takich konsekwencji
Ciekawe, czy dziecko naprawdę było kogoś innego, czy chciała go tylko zranić (i czy on uwierzył jej na słowo, żeby nie musieć się dzieckiem interesować:)
@Etanolansodu
Dzieciak z Ciebie wychodzi. Nawet nie będę tłumaczyć, dlaczego powinien dociekać, bo i tak nie zrozumiesz.
ona szmata, ale dzieciak niczemu nie winien
szkoda go w sumie...
uwazam, ze chlop powinien miec prawo do kontaktu z wlasnym dzieckiem
jakby udowodnil ojcostwo i prowadzenie sie matki, mialby duze szanse na otrzymanie opieki
pytanie tylko czy chce, czy pozbyl sie problemu i nara
Na jego miejscu zazadalabym testu na ojcostwo.
nie ma co sie nie zgadzac
po 1 moze isc do sadu i wtedy matka jest zobowiazana pod kara finansowa udostepnic dziecko do badania
po 2 sammoze to zrobic przy spotkaniu z dzieckiem, wystarczy szczoteczka do zebow, smoczek czy pobranie wymazu z wewnetrznej strony policzka- zestaw do badania moze sobie kupic sam
Moze nie popieram robienia testu samemu szczegolnie ze do tego spotkanie najprawdopodobniej nie dojdzie. Ale sprawa w sadzie jak najbardziej w koncu ze soba wspolzyli wiec sa podstawy.
Nigdy nie zrozumiem jak mozna być w związku, zajmować się czymś takim i oklamywac partnera :/
w dzisiejszych czasach w dobie internetu trzeba byc bezdenie glupim myslac, ze takie cos sie nie wyda...
Ale sluchaj, jednak pracowitosci, o ktorej piszesz na poczatku, nie mozna jej odmowic. ;)
Aż mi się Srpski film przypomniał... Brr. Oby od razu po porodzie oddała dziecko.
ogladalas moze? dzieci w takim srodowisku zle koncza...
ok, tam na koncu jest bodajze taka scena, ze mezczyzna gwalci analnie dziecko, a potem okazuje sie, ze to jego syn o ile dobrze pamietam
Od roku mam ten film na liscis. Sama boje sie ogladac a z kims mi jest glupio bo pomysli ze mam chory gust filmowy :p
Ja obejrzałam bo był zakazany... I żałuję do dzisiaj. A kojarzy mi się bo tam była scena z (chyba) aktorką porno w ciąży potem był poród i jeden zwyrol zgwałcił to dziecko zaraz po narodzinach... Tak właściwie nie mogłam patrzeć na tą scenę jednak słyszałam krzyk tego niemowlęcia.
Ogólnie nie polecam. Taki film mógł tylko psychol nakręcić.
dasz linka?
kolega pyta?
Dziewczyna kolegi była aktorką mlecznego porno.
Mam nadzieje, że to wyznanie jest zmyślone. Same tragedie. Facet okłamywany i zdradzany, kij wie jakie choroby mogła przynieść ze sobą z „pracy”. Dziecko poczęte na potrzeby filmików porno? Trzeba NIE mieć serca, żeby się na coś takiego zgodzić. I na końcu ta niepewność czy jednak dziecko nie jest jego. Ja na jego miejscu zrobiłabym test na ojcostwo, dla własnego spokoju. A najchętniej odebrałabym prawa tej idiotce do bycia rodzicem, bo ma spermę zamiast mózgu....
Sądzę, że sama je odda zaraz po narodzinach w końcu zostało poczęte tylko dla samej ciąży potem będzie już jej niepotrzebne.
a mógł tylu nowych rzeczy się nauczyć :P