#ApwYX

Czy to jest możliwe, że byłam molestowana i tego nie pamiętam?
Wyjaśniam skąd to przypuszczenie: miałam sen, że mój ojciec wkładał mi palec tam, gdzie nie powinien, sen był tak realistyczny, ze niemalże czułam fizyczny ból. Po zerwaniu się na równe nogi pobiegłam do łazienki i przez resztę nocy wymiotowałam i płakałam jednocześnie. Za każdym razem gdy to wspominam, mam ściśnięty żołądek, ręce mi się trzęsą...
Mimo wielu partnerów z żadnym nie odczuwałam przyjemności, wręcz przeciwnie, za każdym razem ból.

Mam 26 lat, do tej pory ojciec potrafi pocałować mnie w usta przy okazji składania życzeń, obrzydza mnie to, ale nie potrafię powiedzieć, żeby tego nie robił. Przytulanie również przyprawia mnie o gęsia skórkę i paraliż, ale to może być efekt alkoholizmu ojca, aktualnie pije sporadycznie, ale w dzieciństwie było to nagminne.
asienaebaam Odpowiedz

Niestety to możliwe. Mózg czasem wypiera takie wspomnienia, zwłaszcza u dzieci. Radzę wizytę u dobrego terapeuty.

GirlHasNoName Odpowiedz

Dopiero będąc nastolatką zdałam sobie sprawę, że byłam molestowana jako dziecko. Rodzice na wyjaśnienie tematu o "kwiatkach i pszczółkach" nie mieli odwagi/czasu, więc co dopiero na wyjaśnienie czym jest zły dotyk.

Jawiem1210

Ja też. Ale nie mam traumy. Ot, zdarza się i tyle. Chłopcy którzy to robili też chyba nie ogarniali, że to złe, dopiero weszli wtedy w nastoletni wiek.

GirlHasNoName

@Jawiem1210, u mnie niestety skończyło się na traumie. Nie rozumiałam co się wydarzyło, ale byłam przerażona i nie umiałam sobie z tym poradzić. Może różnica polega na tym, że byłam molestowana przez dorosłego mężczyznę, a później przez własną siostrę.

Serwatka31 Odpowiedz

Możliwe też, że sen nie wziął się z molestowania i dziwne zachowanie ojca tego nie potwierdza, tylko odwrotnie, z dziwacznych zwyczajów ojca wziął się taki sen.

Wtorek09 Odpowiedz

Przychodzi mi na myśl coś takiego jak terapia EMDR. W dużym skrócie ta metoda pozwala odkrywać wspomnienia, które się w nas zatarły albo je wyparliśmy.
Podczas takich sesji mogłoby to wrócić, a wtedy byłaby szansa na przepracowanie traumy z terapeutą.

nacomi13 Odpowiedz

ja we snie tez czuje fizyczny bol
Kiedys sniło mi się że armata strzeliła mnie w nos.Obudziłam się ze strasznym bólem nosa.

pozbawiony Odpowiedz

Może po prostu jesteś "niedotykalska" i nie lubisz żadnego dotyku. Może nie mieć to żadnego związku z molestowaniem, a po prostu być Twoją cechą biologiczną. Z tego powodu można mieć też koszmary związane z dotykiem.

rassdwa Odpowiedz

Bardzo trudna sytuacja. Potrzebujesz pomocy w ustaleniu prawdy. Poszukaj jej u naprawdę dobrego psychologa lub psychiatry.

AlexMa Odpowiedz

Ja w okresie przedszkolnym i tak do 4 klasy podstawówki codziennie przez sen wyobrażałam sobie, że jakieś potwory (czasami z mackami, czasami alkeny, no różne) mnie molestują. Wyobrażałam sobie jak jestem związana a one mnie dotykają. Dziecko w wieku 6 lat nie wie nic o tego rodzaju seksualności. Zdałam sobie sprawę z tego w wieku około 12 lat, że te wyobrażenia są nienormalne. Z seksem w życiu dorosłym dużych problemów nie mam, nie boje się dotyku mężczyzn, mam często ochotę, tylko najbardziej podnieca mnie bondage, bdsm. Ale mam dziwną awersję do dotyku kobiet, a mojej matki nigdy nie lubiłam i niby chodzi mi po głowie, że przeciez nie mogłaby tego zrobić, ale kilka lat temu wyszło kilka brudnych spraw, więc może i to jest możliwe

soturi Odpowiedz

Zdarza sie, bo niestety tak bylo i w moim przypadku. Sny sie nasilaly, stawaly sie coraz bardziej realne (najpierw tylko bol I zapach, potem takze glos, a z czasem obraz). Kiedy dodalam dwa do dwoch i zrozumialam, ze to nie sny, peklam. Zalamanie nerwowe, rok terapii bym stanela na nogi. Podczas tego roku zniszczylam wspanialy zwiazek, w ktorym wtedy bylam.
Od tamtych wydarzen i zakonczenia terapii minal rok. Jest juz dobrze, udalo mi sie nawet wybaczyc moim oprawcom. Czasem jeszcze tylko budze sie ze strachem, ale coraz rzadziej. Moj tamtejszy partner probuje mnie wspierac, mimo ze caly moj tamtejszy gniew, zal i frustracje wyladowalam na nim, niszczac go od sroda. Teraz to ja pomagam mu sie zebrac do kupy.
Zycze Ci, autorko, by udalo Ci sie z tego wyjsc jak najmniejszym kosztem i bez "ofiar". Powodzenia.

frankieTheRabbit Odpowiedz

To możliwe, ale nie wyciągałbym pochopnych wniosków. Terapia u dobrego specjalisty powinna pomóc ci w odkryciu prawdy.

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie