Kiedy moja mama wracała po 22 z pracy, siedziała na tronie dobrą godzinę i jak chciało się załatwić w tym czasie, ona ciągle się wydzierała, że nie może się spokojnie wypróżnić. Raz mnie przycisnęło i dała mi skorzystać z toalety. Gdy zrobiłam dwójkę, sądziłam, że już mi się nie zachce, a tu znowu mnie ciśnie po 5 minutach. Nie chciałam iść znowu do toalety, by pogonić mamę, bo nie chciało mi się słuchać jej marudzenia i krzyków (nie robiła dwójki, tylko siedziała i rozwiązywała krzyżówki i mówiła, że załatwia się na raty).
Wzięłam reklamówkę i poszłam do pokoju. Rozłożyłam ją na podłodze i... zrobiłam co musiałam do tej reklamówki. Kiedy skończyłam, zawiązałam ją szczelnie i włożyłam do drugiej reklamówki. Gdy mama wyszła z toalety, poszłam i ja, wytrzeć rzyć.
Potem zastanawiałam się co z kupą w worku, przecież nie wyrzucę jej do śmietnika w kuchni, bo zacznie śmierdzieć... Więc kiedy zrobiło się już późno, a na dworze już nikt nie chodził, otworzyłam okno, wyrzuciłam torbę daleko na ulicę i szybko zamknęłam je z powrotem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Kurde, dużo osób tutaj wypróżnia się do reklamówek i wyrzuca je przez okno...
A potem mówią, że na trawnikach są psie kupy...
@Sammy wygrałeś tym komentarzem :D
ja wyniosłam do śmieci :)
Kurła w takim razie ze mną jest coś nie tak bo zawsze wypróżniam się do muszli klozetowej ewentualnie na biwakach gdzieś w krzaki
Cholera jasna, nie macie śmietników zewnętrznych?
Jak ktoś mieszka na wsi albo na obrzeżach to tym bardziej powinien mieć zewnętrzny śmietnik
Martynozaur Jest taki śmietnik, ale wychodzić o 23 byłoby trudno wytłumaczyć.
ja mieszkam w mieście a nie mam
Takie długie siedzenie na tronie jest bardzo niezdrowe.
@bobylon89 Ale zdarza się, niektórzy faktycznie wypróżniają się 'na raty', a z wyznania wynika że Autorka mamie nie wierzyła.
@bobylon89 no, niektórym szajba odbija od władzy
Co w tym niezdrowego?
Tyle dobrego, że w reklamówce. Przynajmniej jak wleziesz w taką minę, to nie zostanie na bucie
A nie moglas wyrzucic tej kupy po prostu z reklamówki do toalety?
A co z obsr... ekhm ekhm, siatką ?
Rzucic do worka na smieci i wyjsc przed blok czy do zsypu wywalic?
Czemu nie wytarłaś dupy chusteczkami i nie wrzuciłaś ich do tego worka?
Przecież napisałam, że jak mama już skończyła, to poszłam się podetrzeć.