#AaCWq

Mam 25 lat i jestem strasznie nieśmiały. Nie mam dziewczyny, ale zamiast wyjść z domu lub utworzyć konto na aplikacji randkowej w celu zapoznania kogoś, w każdy piątek i sobotę zarzucam na siebie swoje najlepsze ubrania i włóczę się po centrum licząc na to, że jakaś dziewczyna sama do mnie podejdzie i zaproponuje randkę.
yo77 Odpowiedz

ta, bardzo nieśmiały, skoro liczysz na to, że ktoś cię zaczepi. Przestań robić z siebie ofiarę, bo na to chyba żadna łaska nie poleci

karinuredo Odpowiedz

Gdybyś był nieśmiały, to chodząc po tym centrum miałbyś nadzieje, że nikt się do ciebie nie odezwie. Po prostu jesteś męską wersją księżniczki czekającą na swojego rycerza w lśniącej zbroi.

Memefamilia

chyba mylisz nieśmiałość z aspołecznoscią

karinuredo

Jakby był aspołeczny to unikałby wyjścia do miejsca w którym jest tyle ludzi, dobrowolne chodzenie po miejscu gdzie ludzi tyle, że się nie da oddychać to na pewno nie aspołecznośc :d

TabascoNincja

Dokładnie, karinuredo, pomyliły Ci się pojęcia.

bazienka

kari, mam fobie spoleczna
paradoksalnie, wsrod moich znajomych uchodze za dusze towarzystwa
ale nie ma mozliwosci, bym wyszla z inicjatywa przy poznawaniu nowych ludzi ("wyjdz do ludzi, poznaj kogos")
jak juz znajde sie w sytuacji koniecznosciowej ( nowa praca, nowy dzial, studia, kurs, impreza) to soboe z tym radze, ale preferuje przebywanie wsrod znajomych

moze byc roznie :)

Selevan1

Mam podobnie bazienka. Przynajmniej teraz, bo pracowałem nad tym długie lata, bo moja fobia zaczęła się jeszcze w zerówce, i rosła aż do momentu w którym w gimnazjum bałem się wyjść z domu do tego stopnia, że dostawałem rozstroju żołądka, itd.

SzubiDubi Odpowiedz

I pewnie jeszcze jesteś prawiczkiem, no brawo. Do pracy też nie chodzisz bo się wstydzisz? Nie przesadzaj, nikt na randce Cię nie zje, idz i próbuj dobrze się czuć w czyimś towarzystwie, rozmawiać z kimś o czymkolwiek:-) powodzenia

KluseczkaMala

MINUS, naucz się trochę empatii.

Melancholija

Minus. Jesteś nie dość, że dupkiem to jeszcze głupim dupkiem.

SzubiDubi

Po pierwsze: jestem empatyczna
Po drugie: znajdźcie żeńska formę słowa dupek
Po trzecie: minusy mnie nie ruszają, ale rusza mnie jak ktoś biadoli, że jest przegrywem i nic z tym nie robi.
Człowieku życie Ci ucieknie!

Ostrzenozeinozyczki

Tak abstrahując od tematu to co to miało znaczyć z tym prawiczkiem ? To jakieś najważniejsze kryterium oceny za które trzeba mu dojebać ? 😆

Niezywa

Ale on się nie wstydzo tylko kęs nieśmiały, wiesz można chodzić do pracy i wciąż być nieśmiałym.

SzubiDubi

Może cios poniżej pasa, ale wnerwiają mnie takie sieroty, co tylko marudzą a nic z tym nie robią...chcę się zakochać ale nic nie robię w tym kierunku, chcę zmienić pracę ale po co jej szukać...itd itp

bazienka Odpowiedz

jak mnie zawsze lecza rady typu "wyjdz zdomu", "wyjdz do ludzi"
wyobrazam sobie to dokaldnie tak, jak napisal to autor- ze wychodze i laze jak ta ciumcia, lub podobnie sziedze w barze czekajac az ktos zagada ;)

a na portalach randkowych jest zwyczajnie 99% syfu :)

to juz lepiej jakies hobby, gry mmorpg?

Selevan1

Bazienka ma rację, jak często. Portale randkowe to największy rak. Przez kilkanaście lat nie spotkalem/poznałem tam nikogo godnego uwagi. Wszystkie moje bliższe znajomości z kobietami wynikły przypadkiem, ot ktoś z anonimowych napisał, albo gdzieś na grupie fb szukałem kompana do gry i odezwała się dziewczyna (notabene od miesiąca gramy, i polubiliśmy się bardzo, ale póki co ma chłopaka, więc oczywiście nic z tego nie będzie), albo właśnie na jakiś grupach związanych z moim hobby.

Ty też tak spróbuj. Tematyczne fora, grupy, miejsca, to najlepszy sposób.

KluseczkaMala Odpowiedz

Spróbuj walczyć z nieśmiałością. A przez neta też można kogoś fajnego poznać. Spróbuj, nie zaszkodzi. Może jakaś terapia pomoże w walce z nieśmiało#cią?

ejty

Jak zacznie walczyć z nieśmiałością i zagadywać do ludzi to życzę mu z całego serca żeby na mnie nie trafił😂

KrulWafel Odpowiedz

Ja założyłem konto w aplikacji randkowej i się okazało, że tam też nikogo dla mnie nie ma. Przez 2 miesiące więcej niż 2-3 wiadomości wymieniłem z 2 osobami. I nie, nie dlatego że dziewczyny nie odpisywały, a dlatego, że rzadko mnie jakaś zainteresowała. W internecie też tragedia :(

bazienka

hahah dla mnie byl to ciekawy eksperyment spoleczny, niby normalni na pierwszy rzut oka goscie, spko gadka, a kazdy okazal sie jakims wykretem

Niezywa Odpowiedz

Nikt nie zagada, daruj sobie.

WendyWu Odpowiedz

Przestań się rozczulać nad sobą. Każdy (nie licząc ludzi z wybujałym ego) stresują się, jak mają do kogoś zagadać, a jednak są w stanie normalnie funkcjonować. Nawet jeśli ktoś cię zaczepi, to jak tak będziesz się rozczulał nad sobą, i tak spalisz akcję. Zagadka może do jakiejś laski w barze, po drinku na odwagę, albo osmiel się w aplikacji. Tak jest łatwiej

Whiteknight

Ludzie z wybujałym ego też potrafią się stresować.

ejty

Tylko żeby się nie zniechęcał jak trafi na jakąś według niego ładną dziewczynę, a ona nie będzie gadać, bo jest jeszcze bardziej nieśmiała, aspołeczna niż on, ale nie wygląda na taką i on pomyśli sobie ze go olewa... Historia prawdziwa.

Msciwoj82 Odpowiedz

Musisz po innych dzielnicach chodzić. W odpowiedniej dzielnicy kobiety bardzo często podchodzą i proponują seks. Co prawda chcą za to pieniądze, ale cóż, zawsze jest jakiś feler.

Heppy Odpowiedz

Nie da rady. Ja jestem kobieta i to nie brzydką, a zdażyło mi się może ze 2 razy, żeby facet od tak podszedł na ulicy. A co dopiero kobieta. Ludzie wstydzą się zagadywać obcych ludzi, tak samo jak ty.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie