#AWMZB

Pracuję w pewnym parku rozrywki. Pracuje w nim również moja mama. Rok temu kiedy sezon był w pełni, a ogrom ludzi przewijał się przez park, pracowałyśmy właściwie w jednym miejscu, więc miałyśmy na siebie przysłowiowe "oko". 

W pewnym momencie przy mamie ustawiła się rodzinka: mama, babcia i kilkuletni chłopiec. Temu ostatniemu coś się ewidentnie nie spodobało, więc zaczął cicho popłakiwać. Widząc to mama chłopca zaczęła go głaskać i pocieszać. Wtedy ten zamiast się nieco uspokoić, zaczął się przeraźliwie drzeć. Jego płacz i wrzask słyszał chyba cały park przez dobre 15 minut. Kobiety nie wiedziały, co zrobić. Obiecywały mu zabawki i lody, a ten nic. 

W tym momencie do akcji wkroczyła moja mama, która jest osobą bardzo cierpliwą i miłą - do czasu. Podeszła do chłopca, odciągnęła na bok, chwyciła go za ramię i powiedziała mu coś szeptem do ucha, jednocześnie uśmiechając się do reszty rodzinki. Dziecko natychmiast zamilkło, a mama dostała pochwałę i podziękowania od pań, że ma "cudowne podejście do dzieci".

Spytałam później mamę, jakimi to magicznymi słowami uspokoiła dziecko. Okazało się, że były to "Przestań się drzeć, bo ci przywalę!".
audia6c6 Odpowiedz

Gratulacje dla mamy ;) większość ludzi albo by krzywo patrzyła albo by tłumaczyła, że to tylko dziecko, a nie każdy musi te dzieci lubić.

elkaelka Odpowiedz

Mam czworo. Czasem wyją. Nie pogniewałabym się.

likeanangel Odpowiedz

Nie obraź się ale Twoja mama zachowała się baaardzo niegrzecznie!
Dziecku w końcu przestałoby płakać jakby nikt na niego nie zwracał uwagi.

damnbitch

Dlaczego to minusujecie. " likeanangel " ma racje. Male dzieci często wymuszają cos płaczem i przestają, jeśli widza, ze to nie działa. Najwidoczniej nie mieliscie kontaktu z dziećmi, z takiego zastraszania nic dobrego nie wynika. Chcielibyscie, żeby obca kobieta zwracała się tak do waszego dziecka?

naliata

Co jak co ale ten mały wymuszanie już miał opanowane, skoro mama na płacz reaguje obiecywaniem lodów i zabawek. Dlatego tak się darł bo był już nauczony że zawsze w końcu dostaje co chce.

damnbitch

Może dziecko tak sobie wymuszać, jeśli rodzice na to pozwalają to juz ich sprawa, ale z jakiej racji obca kobieta się tak zachowuje?! To jest chore, na ile ludzie sobą teraz pozwalają. Nie wyobrazam sobie podejście do obcego, małego dziecka i uciszanie go słowami, ze mu przywale.

naliata

Jasne słowa nie były miłe ani grzeczne. Jednak gdy dziecko odstawia cyrki w miejscu publicznym trzeba się liczyć z nieprzychylnymi reakcjami otoczenia. No chyba że ktoś jest zwolennikiem podejścia "Jasiu nie kop pani po się spocisz"...

amen96

Ale dziecko to jednak dziecko..i nie rozumie wszystkiego jak dorosły. Jestem za likeanangel .

amen96

Wiadomo , że nie może robić tego co chce, ale też jeszcze nie wie tak jak Ty, czy ja co jest wlasciwe a co nie. Ciekawe czy ty byłes/byłaś taka grzeczniutka :)
Co ? mieli go sprać bo krzyczał? Niech sobie pokrzyczy , samo mu przejdzie, a jak coś to rodzina mogla mu zwrocic uwage a nie mama autorki.

audia6c6

ohoho, każdy kto powie "złe" słowo na dziecko, albo nie toleruje jego występków od razu jest minusowany. Ból dupy co niektórych dosięga, bo dziecko najważniejsze? Bez przesady.

bulbasaur

Na miejscu matki tego chłopca wzięłabym go na ręce wyniosła z tego parku i wróciłabym z nim do domu. Ale co ja tam mogę wiedzieć...

mokasyn

moim zdaniem kobieta postąpiła dobrze.. dzieciak nie jest pępkiem świata, to, że mamuśka sobie z nim nie daje rady, to nie znaczy, ze ma wkurzać swoimi wrzaskami resztę świata.. Można by ją krytykować, gdyby dzieciaki rzeczywiście spoliczkowała.

Dodaj anonimowe wyznanie