#AJGeL
Wracam do domu o 21, pod moim blokiem auta policyjne, straż pożarna, pogotowie i tłum gapiów. Wśród tłumu gapiów, moja sąsiadka - typowy moher, która oznajmia mi, że mój chłopak to kryminalista! Że zamkną go i w bloku zapanuje spokój! Że kogoś zabił w naszym mieszkaniu! Że ona wszystko słyszała i wezwała policę!
Biegnę czym prędzej do mieszkania, drzwi rozwalone leżą na podłodze i... Okazuje się, że w mieszkaniu grała głośno muzyka dodatkowo przez podwójne drzwi chłopak nie słyszał, że ktoś dobija sie do domu. Została wezwana straż pożarna, która miała wejść do domu przez balkon, jednak przyjechali wozem, który nie miał wystarczająco długiej drabiny. Nie chcąc marnować więcej czasu (ponieważ w środku wg zeznań mohera jest trup) wyważyli drzwi..
Chłopaki jak to chłopaki, popili, posprzeczali się, poawanturowali się - obydwaj mają ciężką i gburowatą barwę głosu. Jeden walnął ręką w stół, który rozleciał się robiąc dużo hałasu, nogi od stołu metalowe, blat szklany. Narozrabiali, uciszyli się, posprzątali i pili dalej bez awantur. A sasiądka mieszkająca pod nami uznała, że się mordują.
Za bezpodstawne wezwanie policji, straży pożarnej dostała mandat. Stolika w końcu reanimować nie będą. Mimo, że minął rok od tego zdarzenia, sąsiadka uznała, że zrobiliśmy jej to specjalnie i celowo. Uważa, że powinniśmy oddać jej pieniądze za mandat, który musiała opłacić.
Staruszka czytała "Zbrodnię i Karę" Dostojewskiego, może bała się, że będzie następna ;)
Hahahaha mistrz ! :D Tak btw. bardzo podobała mi się ta lektura :)
Po przeczytaniu tego komentarza cała kawa, którą piłam znalazła się na ekranie mojego laptopa :D
Dokładnie, wie że zła i stara z niej jędza, to się boi
Alona Iwanowna level Polska :)
Tak z drugiej strony patrzac to dobrze, ze ktos zareagowal, znieczulica ludzka i mysli "a co ja sie bede wtracal" nie jest do konca dobrym pomyslem zwlaszcze kiedy z mieszkania dobiegaja niepokojace dzwieki... ale zeby od razu trup? ;) moze pomyslala, ze tylko w ten sposob NA PEWNO sluzby przyjada szybciej ;)
Zareagować a tak na skoczyć na autorkę to lekka różnica. Rozumiem zadzwonić powiedzieć o niepokojących dźwiękach dobiegających z mieszkania nad nami, a jak już autorka wróciła tojej wytłumaczyć, że się słyszało coś tam i wystraszyła się, ze coś się mogło stac więc wezwala policje. Ale nie, ze jej chłopak to kryminalista który w końcu pójdzie siedzieć :)
Co nie znaczy, ze się z Tobą nie zgadzam :)
Jest różnica między zareagowaniem mimo znieczulicy a chamską moherową sąsiadką która o byle pierdołę narobi sobie swoich tez i będzie ściemniać innym sąsiadom czy wzywać właśnie służby.
Starsze panie czesto reaguja przesadnie, moze to kwestia myslenia, ze starsze, madrzejsze i na forme wypowiedzi nie musza juz zwracac uwagi. A moze sie nudza i szukaja jakiejkolwiek sensacji. Nie chce generalizowac bo wiadomo, ze nie wszystkich to dotyczy. Nie popieram, komentarze tej sasiadki zupelnie nie potrzebne. Jednak mimo calej chamskiej otoczki jako zyciowy optymista wole myslec, ze moze chciala dobrze... tylko troche nie wyszlo ;) zaplata kary moze ostudzi tego typu zapedy :)
A ona wam zaplacila za naprawe drzwi? Badz dostaliscie jakies odszkodowanie? Bo jak nie, to juz wiecie jak ja uciszyc :)
Czy tylko ja zwróciłam uwagę na to jakie to prymitywne chlac wódkę i rozwalać po niej stół? Błagam, nie da sie kulturalnie i normalnie? Co to, melina?
tez mnie to uderzylo.
mnie uderzyło, że jest to traktowane jako coś absolutnie normalnego.
Wolność Tomku w swoim domku:)
Jak zwykle,moherzy-wszyscy są źli i okrutni a oni idealni ❤
No cóż. Babcia najwyraźniej do tej pory z osobami o "gburowatej barwie głosu" (?) do czynienia nie miała :)
Śmieszą mnie takie paniusie typu tej sąsiadki
Typowy moher-komando :D
A za drzwi Wam oddała sąsiadka?
Niestety, drzwi rozwaliły służby ratownicze. Można by rzec "bezpodstawne wtargnięcie do domu i niszczenie mienia". Ale chcieli dobrze :)
O ja ??