Gdyby nie Twój ojciec to by Cię nie było na tym świecie, więc chyba dostałeś coś zdecydowanie lepszego niż urlop
PiratTomi
Czasem lepiej się nie urodzić niż przechodzić przez piekło, które potrafią zafundować niektórzy "rodzice".
Rademeness
Nie zgadzam się. Wszystko dzieje się po coś. Takie doświadczenia mogą jedynie umacniać. Od nas samych zależy jakie będziemy mieć do tego podejście i co z tym zrobimy. Z każdej sytuacji jest wyjście, nie jesteśmy bezradni.
PiratTomi
Powiedz to dzieciom, które zostały skatowane na śmierć. Kiedyś była taka głośna sprawa chłopca o imieniu Oskar. Chłopiec przeżył piekło, które zafundowała mu mamunia wraz z konkubentem. Jak dobrze pamiętam, nie przeżył. Miał tylko 5 lat. Powiedz mi, co niby od niego zależało? Nie mógł ubić tej kur.wy mamuni (i to wcale nie dlatego, że matka jest tylko jedna, więc trzeba ją beatyfikowac za urodzenie dziecka). Był malutki, bezradny. Nie dałby rady wyrwać tego chwasta. Nic od niego nie zależało.
Tymi tekstami plujesz w twarz takim osobom jak Oskar.
Zresztą nie umiem znaleźć żadnego uzasadnienia dla istnienia przemocy rodziców względem dzieci. Uważasz, że to dzieje się po coś? Widzisz jakiś wyższy cel trzymania dzieci w beczkach, skrzyniach czy innych klatkach? Czy kopanie ich w twarz je w jakiś sposób uszlachetni? A może zbiorowy gwałt na dziecku pod patronatem mamusi i tatusia je umocni?
Sory, czasem lepiej się nie urodzić niż tego doświadczać. Nie wyobrażam sobie ogromu cierpienia, jakie doświadczają te maluchy ze strony ludzi, którzy powinni być dla nich oparciem, ostoją bezpieczeństwa. W zamian tego dostają piekło.
Zapominasz o pewnosci, ze wiecej swinstw z jego strony nie bedzie.
Najpierw niech sprawdzi, co zostało w spadku
Oj, Wrozka. Rzeczowa az do bolu. Podoba mi sie.
A może już sprawdził.
A co miało zostać? Taki stary pewnie prędzej zapisałby coś w testamencie jakiemuś byle żulowi z ulicy, niż własnemu synowi.
Wrath1 życia nie znasz. Chodzi o długi. Długi można dostać w spadku
A ok, nie zczaiłam xd
ciekawe co by powiedział ojciec XD
Musiał Ci zajść za skórę.
Krótkie, a jednocześnie niesamowicie przykre. Trzymaj się autorze.
Ktoś cię poinformował że należy się 3 dni?
Przykre.
To chyba kiepsko.
Gdyby nie Twój ojciec to by Cię nie było na tym świecie, więc chyba dostałeś coś zdecydowanie lepszego niż urlop
Czasem lepiej się nie urodzić niż przechodzić przez piekło, które potrafią zafundować niektórzy "rodzice".
Nie zgadzam się. Wszystko dzieje się po coś. Takie doświadczenia mogą jedynie umacniać. Od nas samych zależy jakie będziemy mieć do tego podejście i co z tym zrobimy. Z każdej sytuacji jest wyjście, nie jesteśmy bezradni.
Powiedz to dzieciom, które zostały skatowane na śmierć. Kiedyś była taka głośna sprawa chłopca o imieniu Oskar. Chłopiec przeżył piekło, które zafundowała mu mamunia wraz z konkubentem. Jak dobrze pamiętam, nie przeżył. Miał tylko 5 lat. Powiedz mi, co niby od niego zależało? Nie mógł ubić tej kur.wy mamuni (i to wcale nie dlatego, że matka jest tylko jedna, więc trzeba ją beatyfikowac za urodzenie dziecka). Był malutki, bezradny. Nie dałby rady wyrwać tego chwasta. Nic od niego nie zależało.
Tymi tekstami plujesz w twarz takim osobom jak Oskar.
Zresztą nie umiem znaleźć żadnego uzasadnienia dla istnienia przemocy rodziców względem dzieci. Uważasz, że to dzieje się po coś? Widzisz jakiś wyższy cel trzymania dzieci w beczkach, skrzyniach czy innych klatkach? Czy kopanie ich w twarz je w jakiś sposób uszlachetni? A może zbiorowy gwałt na dziecku pod patronatem mamusi i tatusia je umocni?
Sory, czasem lepiej się nie urodzić niż tego doświadczać. Nie wyobrażam sobie ogromu cierpienia, jakie doświadczają te maluchy ze strony ludzi, którzy powinni być dla nich oparciem, ostoją bezpieczeństwa. W zamian tego dostają piekło.
a gdyby ojciec miał prawo głosu to może komentarze by miały zupełnie inny charakter?