#AAyIE

Jestem lektorem j. angielskiego. Któregoś razu na zajęciach indywidualnych z bardzo elegancką panią poczułam, że kawa z mlekiem daje się we znaki. Jeździło mi w brzuchu z kwadrans, wstawałam, siadałam, udawałam, że coś mi spadło, byle "rozruszać" jelita i zastopować to bulgotanie. Niestety, rozruszałam za mocno, wymknął mi się cichacz, a mina słuchaczki mówiła wszystko - doleciało. I wierzcie mi, nie był to delikatny typ bąka.
anonimu5 Odpowiedz

Wierzymy.
Cichacz morderca nie ma serca 😜

KurfaAntszej

Przeczytałam: Wietrzymy 😂

anonimu5

Czasem trzeba i przewietrzyć 😁

Rzecznykomandos

Ma za to przykry zapach ;)

Mocno Odpowiedz

Czy spacer do łazienki nie byłby lepszy od tych ćwiczeń gimnastycznych?

Erkentrere Odpowiedz

Klasyczny podkołdernik jadowity.

anonimu5

Nie żebym się czepiał, ale podkołdernik to jak sama nazwa wskazuje raczej ujawnia się pod kołdrą... A raczej zajęcia z angielskiego pod kołdrą się nie odbywały 😜

Dragomir Odpowiedz

Hahaha :) bylo zwalic ze to zza okna :)

goniciezordon Odpowiedz

Bleh 🥵

mintcookie81 Odpowiedz

Ciesz się, że się nie zesrałaś

Dodaj anonimowe wyznanie