Moja mama jest taką typową Karyną. Wiecie, klasyka gatunku, farbowane na czarno włosy (co ni cholery nie pasuje do jej karnacji naturalnej, ale już nie ma znaczenia, bo dzięki solarium zbliża się coraz bardziej do przeciętnej Etiopki), tipsy o długości kilometra, różowe ciuszki i ukochane białe kozaczki. Wygląda to genialnie w przypadku 45-letniej kobiety, uwierzcie. Jedyne, co ją odróżnia od stereotypu, to że wyszła za inteligentnego, przyzwoitego faceta - wtedy jeszcze nie zadawała się ze swoimi koleżaneczkami i była normalna. Powiedzmy.
Na szczęście ja zdecydowanie wrodziłam się w tatę, tyle że nie zdołał jej przekonać w kwestii imienia i skończyłam jako Wanesa. Tak, Wanesa, nie chociaż Vanessa. Oczywiście mam przerąbane, bo przecież jak ktoś ma na imię Wanesa, to musi być nienormalny. W każdej szkole wystarczyło, by mama raz pojawiła się na wywiadówce (zwykle błagałam tatę, by to on poszedł, ale przecież czasami był w pracy), żeby dzieciaki nasłuchały się w domu - i potem było jeszcze bardziej przerąbane.
Dziękuję, mamo.
Dodaj anonimowe wyznanie
Przekonaj wszystkich, że Wanesa to imię starosłowiańskie. Odżegnaj się od Vanessy, sięgnij do korzeni i wspomnień o przodkach, w razie potrzeby wymyśl własną legendę. Jeszcze Ci będą zazdrościć :)
Jak bedziesz starsza to mozliwe ze
1. Bedzie cie mniej obchodzil wyglad innych- bardziej ich Charakter, I wasza wspolna relacja.
2. opinia innych- tez bedzie ci bardziej zwisac.
Za to:
Moze cie bardziej interesowac Sama relacja z mama I tata, I z znajomymi czy przyjaciolmi.
Oczywiscie nie musi tak byc, ale wiekszosci z wiekiem , to przejmowanie sie opinia innych ludzi troche Mija.
Zawsze możesz sobie urzędowo zmienić imię.
Jeśli jesteś na tyle rozumna żeby napisać składne wyznanie, to podejrzewam że masz już naście lat. Czyli niedługo będziesz mogła zmienić imię. A te nieprzyjemności, które Cię teraz spotykają tylko Cię wzmocnią.
A powiedz co na kontrowersyjny styl Twojej mamy mówi Tata? Nie próbuje jej trochę tonować? Czy taki look nie przeszkadza mamie w pracy?