#9uQrt

Mój wujek po wypadku stracił nogę i nosi protezę. Ale jest bardzo pracowitym człowiekiem i ima się każdego zajęcia, aby trochę sobie dorobić.

W tamtym czasie, to jest jakiś rok temu, załapał fuchę, bodajże jako dekarz w Stacji Kontroli Pojazdów.
No i siedzi sobie na tym dachu, aż tu nagle odczepiła mu się noga i spadła wprost na maskę nadjeżdżającego właśnie auta.

Kierowca przeżył mini zawał, bo myślał, że kogoś przejechał. Nie był w stanie powiedzieć ani słowa. A mój wujek, jak gdyby nigdy nic, krzyczy:
- Panie, rzuć mi nogę!

Mina kierowcy... No cóż - oceńcie sami :D
Alamaku Odpowiedz

Chcesz mi powiedzieć że ktoś dopuścił do pracy na wysokości człowieka z protezą nogi?....

takByloSamWidzialem

Bo to jest raczej opowieść z serii, które mam w zwyczaju potwierdzać. Kategoria anon-pasta ;P

Kars

To ja chcę być zawodowym kierowcą jakbym stracił wzrok

Xero321

@Alamaku Elewację mojego domu robił facet który miał padaczkę, dom ma parter i trzy piętra.. Wszystko jest możliwe

Dodaj anonimowe wyznanie