Kiedyś jak byłem mały i czytałem książkę dla dzieci to było tam napisane przekleństwo, ale zastąpione słowem "CENZURA". Uznałem, że to jest naprawdę przekleństwo i zawsze jak chciałem przekląć to mówiłem: "No, cenzura!"
E tam, czasami użycie przekleństwa służy jako podkreślenie i bez niego się nie da. A poza tym jak się uderzysz to jak sobie przeklniesz to jakoś tak mniej boli:)
wrozkazebuszka
Jestemawsome, doslownie, bo jak zastąpić takie chamskie "zjebałeś"? Dyskutowalismy o tym przekleństwie nawet na zajęciach z polskiego i doszliśmy do wniosku, ze niektóre słowa są nie do zastąpienia :p
Skylla
jestemawesome, zgadzam się, szkoda, że niewiele osób umie przeklinać z klasą :(
Rurin
Bo z jednej strony rzucanie mięsem właściwie i stosowanie naszego pięknego słowa na ,,k" za przyjemnie dla uszu to nie brzmi, ale z innej.. Jak człowiek zły, rozżalony i sfrustrowany powie sobie raz a dobitnie takie właśnie piękne słowo na ,,k", to jest mu jakoś lżej.
hodorek
No ale wyobraźcie sobie nasz piękny język bez słowa k****. Połowa społeczeństwa nie mogłaby mówić, To jest jak przecinek co dla niektórych. Xd
Każdy dorosły powinien tak przeklinać :D
Nie tylko dorosly ;p
E tam, czasami użycie przekleństwa służy jako podkreślenie i bez niego się nie da. A poza tym jak się uderzysz to jak sobie przeklniesz to jakoś tak mniej boli:)
Jestemawsome, doslownie, bo jak zastąpić takie chamskie "zjebałeś"? Dyskutowalismy o tym przekleństwie nawet na zajęciach z polskiego i doszliśmy do wniosku, ze niektóre słowa są nie do zastąpienia :p
jestemawesome, zgadzam się, szkoda, że niewiele osób umie przeklinać z klasą :(
Bo z jednej strony rzucanie mięsem właściwie i stosowanie naszego pięknego słowa na ,,k" za przyjemnie dla uszu to nie brzmi, ale z innej.. Jak człowiek zły, rozżalony i sfrustrowany powie sobie raz a dobitnie takie właśnie piękne słowo na ,,k", to jest mu jakoś lżej.
No ale wyobraźcie sobie nasz piękny język bez słowa k****. Połowa społeczeństwa nie mogłaby mówić, To jest jak przecinek co dla niektórych. Xd
Mi się to kojarzy z przełożeniem na dźwięk i by było tylko " No żesz piiiiiiiii, ja piiiiiiiiii, kto to tak piiiiiiii ? "
:D
Pozdrawiam ;]
Tylko ja mam w głowie piP a nie pi?
Też zamiast przekleństw "Piiiiiiiiiii" :D
A jeśli pamiętasz, to z ciekawości mogę wiedzieć co to za książka (tytuł)?
Też mi się wydaje, że to "Przygody Mikołajka". Tak samo jak autor myślałam, że CENZURA to przekleństwo :D
W sumie to nigdy się nie spotkałem w książce z cenzura. :D
Ja tez jak byłem mały to zawsze przekleństwa w filmach albo książkach były dla mnie czymś strasznym i starałem się odwracać od nich wzrok.
Czyżby "Przygody Mikołajka"? Też tak myślałam!
o matko miałam tak samo! czy to nie były przygody mikołajka? tam nawet rozdział nazywał się "cenzura" i też myślałam ,że cenzura jest przekleństwem ;D
Ja też początkowo myślałam, że "cenzura" w Mikołajku to przekleństwo :D
Czy to był ,,Mikołajek"?
Czyżby Mikołajek?
Przygody Mikołajka :)