#9hJRb

W okresie mojego dojrzewania ojczym (którego poznałem oficjalnie kilka miesięcy wcześniej) dostał zadanie od mamy, żeby mnie uświadomić o seksie i ciele dojrzewającego chłopca.
Chłop tak się tym przejął, że przez godzinę opowiadał mi o miesiączkowaniu i pozycjach seksualnych, posiłkując się informacjami z Wikipedii. Nie wiem, kto był bardziej zażenowany.
Jeszcze długi czas później mnie unikał.
coztegoze2 Odpowiedz

Jakby nie patrzeć super, że facet mówił o miesiączkowaniu. Tylko wiadomo, że to się powinno inaczej odbywać. Taka rozmowa "objawiająca" nie ma sensu dla nastolatka.

Dragomir

Przecież nie mógł mu pokazać jak wygląda miesiączkowanie. Jak inaczej miał mu to objawić? Stanął facet na wysokości zadania.

wyzwoIonaa Odpowiedz

Kiedy ja byłam w okresie dojrzewania, miałam z ojczymem romans. To on obudził we mnie kobietę, mama trochę się gniewała ale w końcu dała się namówić na trójkąt. To mnie wyzwoliło jak nic innego, od tego czasu marzyłam o karierze w branży p*rno i w końcu tuż po 18 zrealizowałam marzenie. Można powiedzieć, że to ojczym odkrył mój talent

Dragomir

Jak to mówią, niedaleko pada jabłko od jabłoni.

HansVanDanz

Drago
Zgnite jabłka też pod tą jabłonią leżą.

KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Dobrze, że to nie był ojczym jak z filmu o tym samym tytule…

KarolinaPoludniowa

Chodzi oczywiście o film z roku 1987, w którym główną rolę grał Terry O’Quinn.

Dodaj anonimowe wyznanie