#9hFfr

Ostatnio u mnie na ulicy była kolęda.
My całą rodziną spięci, bo nowy proboszcz i co jak do nas przyjdzie. A podobno ksiądz, który u nas zawsze jest, tym razem nie chodzi. No więc wchodzą ministranci, śpiewamy kolędy i oni idą po księdza. Ksiądz (nie z naszej parafii) wchodzi z ministrami i zaczyna się. Chce poświęcić nasz dom i takie pytanie:
- No to kto w tym domu jest najbardziej niegrzeczny i kogo w takim razie trzeba najbardziej poświęcić?
Krótka chwila ciszy, a nagle moja czteroletnia siostra:
- Ksiądz!
Icanfly Odpowiedz

Rezolutna ta Twoja siostrzyczka :)

L0ka Odpowiedz

4 lata temu był u nas ksiądź po kolędzie. Porozmawiał, poświęcił mieszkanie i poszedł do sąsiadki. Ja oburzona zaczęłam krzyczeć : Ksiądz nie zostawił obrazków! Trzy minuty później słychać dzwonek u drzwi i nagle ksiądz wyciąga rękę i daje mi obrazki mówiąc :Zapomniałem dać obrazki :D

sekociara

Moj tata zapomnial dac kiedys kase na ofiare za kolede hahahaha
Na szczescie przypomnialo mu sie jak ksiadz byl u sasiada

Allinone Odpowiedz

Przynajmniej ktoś się odważył wypowiedzieć to na głos ;D

Milucha Odpowiedz

Księdza wpuszczę ale żeby tak ministrów wpuszczac? :D

hodorek

Jedno i to samo. ;p

GdzieMojaPizza Odpowiedz

Szczerą masz siostrę. :D

mamalakaqwerty Odpowiedz

Pierwsze słyszę żeby śpiewać kolędy przy ministrantach czy księdzu ;o

gdziejestmojsos

Tak? My też śpiewamy :D

Wyimaginowanyanonim

Też pierwszy raz słysze

L0ka

Ministranci chodzą z księdzem? :o

MamoCoNaObiad Odpowiedz

Dziecko prawdę ci powie :D

Lorenzo Odpowiedz

"wchodzi z ministrami"

lubieszczypior Odpowiedz

Nie sklamala.

kcz Odpowiedz

Szkoda że ksiądz był z samymi ministrami, mógł wpaść tez premier.

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie