#9Sx53

Wyznanie z kategorii bolesnych.

Kraków, 2014, pora letnia. Kto żyje lub miał styczność z większymi miastami, ten pewnie zwrócił uwagę, że w krawężnikach są montowane niskie, metalowe słupki, tak by kierowcy nie parkowali na chodnikach.

Idziemy z kumplem do rynku na spotkanie ze znajomymi. W pewnym momencie, po drugiej stronie jezdni słyszymy krzyk kobiety "Złodziej, ukradł mi torebkę, łapcie go!". Facet pędzi, jakby go żona z wałkiem goniła. W ręku dzierży ukradzioną chwilę wcześniej zdobycz. Ktoś ruszył za nim w pościg. Złodziej w pewnym momencie obraca się, by zorientować się, czy faktycznie ktoś za nim biegnie, zbacza z idealnie prostego kierunku i centralnie nadziewa się przyrodzeniem i dolną częścią podbrzusza na wspomniany wcześniej słupek. Po czym z impetem ląduje na chodniku. Tak bolesnego zderzenia w życiu nie widziałem i na sam widok, aż mnie coś w tych okolicach zabolało. Kumpel jedynie dodał: "K*rwa, ja też to poczułem." Po czym obaj wybuchnęliśmy śmiechem.
Złodzieja zaraz dopadło kilka osób. Nie musieli go jakoś szczególnie usadzać na tyłku. Ból go tak paraliżował, że praktycznie nie mógł się ruszyć

PS Jak widać, słupki nie służą tylko do blokowania wjazdu na chodnik. Do obalania kieszonkowców również się nadają :D
Panizokienka Odpowiedz

Jak on wcześniej ukradł torebkę, tak teraz słupek ukradł mu męskość. :p

kingaa2407 Odpowiedz

On odarł kobietę z torebki, a słupek w odwecie odarł go z godnosci :D

Aries Odpowiedz

chciał ukraść czyjąś torbę, nie spodziewał się, że straci własną.

Sylvie Odpowiedz

Słupek agresor! Halo policja?

ingwaz Odpowiedz

Klejnoty to on chciał ukraść a nie stłuc te własne

grzejniczek Odpowiedz

Miejskie picze. Wiesz, że takie coś można spotkać nie tylko w miastach?

kredens

Uu, agresja narasta :v

KnightingKnight

Ta zniewaga krwi wymaga!

Szarlotkazjablkami

I tak najbardziej mnie rozśmieszyło, gdy moja "miastowa" kuzynka z niedowierzaniem spytała, czy my tu mamy taksówki :') (nie, jeździmy dylizansami).

Chrupeczka

"Tu" zależy gdzie, na wielu wsiach nie ma taksówek, zależy gdzie mieszkasz

AleZeCo Odpowiedz

Aż zabolało jak czytałem XD

Naito Odpowiedz

Moje miasto... takie bezpieczne <3

Reznov Odpowiedz

Dobrze, że ten słupek nie miał maczety... W końcu to mój kochany Kraków!

nadiahoran Odpowiedz

Karma zawsze wraca :)

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie