#9O5Po
Pogoda piękna, ludzie się do mnie radośnie uśmiechają, co niektórzy machają do mnie z samochodów... Sceny jak z filmu, wszyscy szczęśliwi i zadowoleni. Pomyślałam, że to przez to cudowne słońce.
Po 3/4 drogi jakiś chłopak mi powiedział, że mi się sukienka podwinęła, więc miałam pół tyłka na wierzchu...
No nic, trudno. Sukienkę odwinęłam i tyle.
Resztę drogi śmiałam się jak głupia i w sumie nie wiem, czy ludzie gapili się bardziej przed czy po paradowaniu z gołymi pośladami.
czyli musisz być atrakcyjna, przynajmniej tyle dobrego :v
Nie musi być atrakcyjna. Co z resztą w tym dobrego czy złego?
Za fajnym tyłkiem fajnej dziewczyny się obejrzysz, za niefajnym już nie.
A dobrego tyle, że jako ten brzydki powiem, że ładnym łatwiej w życiu.
Też mi się tak parę razy zdarzyło. Myślę, że wieku kobietom również. 😉
Pewnie wtedy, kiedy byłas bez majtek.
Szkoda że mnie tam nie było... Na pewno pprawilas humor wielu osobą ❤️
Słodki jeżu- osobom.
A jak byś był, oślizgły analfabeto, to co? Co byś zrobił? Nie wstyd ci, podczłowieku, obnosić się ze swoim ubóstwem umysłowym po internecie?!
Pryszczaty nastolatek by dostał erekcji, bo zobaczyłby kawałek bielizny.
Jedziecie po nim, jakby nie wiadomo co zrobił. Ale jak kobiety pierdzielą o przystojniaczkach, seksownych męskich tyłeczkach itp., to wtedy jest spoko, przecież wiedzą co dobre, hihi.
Bazienka też kiedyś wyszła na spacer w samych legginsach bez bielizny pod spodem i wszyscy ją pozdrawiali.
A ja wczoraj widziałem przed knajpą (obok mnie jest jedyna czynna w mieście) młodą kobietę w cielistych leginsach. W pierwszej chwili zonk - co ją powaliło prawie z gołą d..ą w taki ziąb. Dopiero jak ją mijałem zauważyłem, że jednak nie całkiem gołą.