#9NRaf
Minęły trzy lata i od tamtego czasu unikałam fioletowego koloru - nie kupowałam fioletowych ubrań, dodatków, nic z fioletowym. Wczoraj jak wróciłam z zakupów powiedziałam mu, że widziałam fajną koszulę dla niego na promocji, ale nie kupiłam bo był tam fioletowy kolor. Wtedy on spytał: "A co jest nie tak z fioletowym?". Wyjaśniłam mu, a on był bardzo zdziwiony. Stwierdził, że nie pamięta, aby tak mówił i w ogóle nic nie ma przeciwko temu kolorowi. Trzy lata unikania fioletowego na marne :)
A zapytałaś się dlaczego nie chciał wtedy na studniówkę akurat fioletowego?
Też mnie to ciekawi:)
gdybym ja zapytała mojego chłopaka czemu akurat nie to/ nie ten ioletowy kolor to by było: nie no ten też jest ładny, właściwie to włóż fioletową XD
przecież jest napisane, że nie pamięta, że coś takiego mówił xD
gmdfk ale to nie po tych 3 latach tylko wtedy przed studniówką ;)
no i napisała, że on nie pamięta, żeby coś takiego mówił przed tą studniówką ;)
No nie, bo chodzi o to, czy go zapytała przed tą studniówką. On mówi, że nie pamięta, żeby coś takiego mówił 3 lata po studniówce, a pytanie brzmi czy zapytała go PRZED studniówką, dlaczego nie chce tego fioletowego, uff ;)
Oby mu się inne gusta nie zmieniły.
Następna co ubiera ubrania. ..
Hahaah