#9JgSs
Tak było jakiś czas temu, kiedy mąż wyjechał na kilka dni (taka praca).
Siedzę sama, siorbię winko, piszę mu co ja bym tam zrobiła, co ja zrobię jak wróci, co on zrobi... Oo takie tam, jak ktoś kiedyś pisał takie wiadomości, to wie ;)
Winko hula w głowie... Piszę mu coś w stylu "Kotek, ale bym ci teraz loda ukręciła :p"
Jeb, odpisuje moja mama "A wiesz, zjadłabym".
Marcin pomylił mi się z Mamą. M i M. Pieprzony stary telefon i alfabetyczna lista kontaktów.
Też muszę uważać z tymi SMS-ami :/ Niedawno np. napisałem wiadomość "Hej maleńka, myślę o Tobie i już mi stoi, wpadnij wieczorem na mały seks" a potem wysłałem to do mojej 11 letniej kuzynki. Wybraźcie teraz sobie jaki to wstyd, gdybym to wysłał do złej osoby.
Do zony? Taak przypał, i mordęga. Znowu by musiała grac kłodę :/
O kuwa XD
Czemu ludzie używają słowa "zboczeniec" na określanie zupełnie normalnych zachowań? Dla mnie zboczeniec to pedofil albo ekshibicjonista...
Dla Ciebie. Otóż to. Dla nich również inne zachowania.
Zdarzyło mi sie kiedyś, poczynić taka gafę. To wina wina, i byłam bez okularow....i alfabetycznego spisu kontaktów !
Czyli wina braku i wina, ale nie braku wina.
W której części Polski kobiety mówią "ukręcić loda"? Pytam z ciekawości, bo znam tylko wersję "zrobić loda" :)
A słyszałaś żeby "zrobić kiełbasę", czy "klękać do berła" ? Ewentualnie "obrabiać kindybała" ?
Ze slangu z rozmaitych rejonów Polski, można by maturę rozszerzoną pisać.
Chodziło mi o czasownik występujący "przy lodzie" . Skąd pewność, że jestem kobietą?
Zboczone to by było, jakbyś tak pisała z bratem na przykład. Albo z kilkoma w jednym czasie i oni wszyscy by o sobie wiedzieli (jak u jednego cuckoldowca).
i dlateog korzysta sie z opcji "odpowiedz", a nie pisze nowego sms ;p