#9GNsM

Facet mojej mamy jest... niesmaczny?
Jest u nas w domu często, mieszkamy w małym mieszkanku w bloku, a ściany jak wiadomo - cienkie. Niektóre rzeczy da się mimowolnie usłyszeć, a nawet jeśli przechodzę do innego pokoju, to mimowolnie je słyszę, bo facet mówi o tym głośno i dobitnie...
Mówi różne świństewka do mamy typu:
"a podobało Ci się dzisiaj tak na szybko?'' ,
"ach, tak mi się dzisiaj chce...'',
"mój nosek umie robić cuda, co? (hehehe)'' lub
"no, dzisiaj to byłaś bardzo nieosiągalna'',
"może położymy się do łóżeczka, a córkę gdzieś wyślemy? (hehehe) ''
Dużo by wymieniać...

On wie, że jestem w domu, mimo wszystko się nie krępuje i mówi tak jak w normalnej rozmowie o takich rzeczach. Próbowałam kiedyś powiedzieć, również mojej mamie (bo także nie jest w takich rzeczach pruderyjna i można naprawdę dużo rzeczy się dowiedzieć), że to niesmaczne i że nie chcę takich rzeczy słyszeć, i niech mówią to sobie jak mnie nie ma lub nie jestem w drugim pokoju i mimowolnie słyszę, ale to nie dociera, mama mówi, żebym nie była taka sztywna i na tym się to urywa, a ja muszę się dowiadywać co robią w łóżku, jak, czym i w jakim tempie.

Kropka, dziękuję za uwagę.
Diddl Odpowiedz

Spróbuj zaprosić chłopaka (albo poproś kolegę jak nie masz chłopaka, nie chodzi żeby to było na serio) i zacznijcie się zachowywać dokładnie tak jak twój ojczym i matka. W sensie głośnego gadania co robicie w łóżku. Oczywiście kiedy oni będą w domu. I ciekawe czy wtedy twoja matka będzie zadowolona, że przestałaś być ,,taka sztywna"? Chodzi o samo gadanie, nie czyny. Twoja matka i ojczym nie muszą wiedzieć, że do niczego nie doszło. Chodzi o to, żeby na własnej skórze doświadczyli tego co ci fundują.

SceptCyn

Nie pochwalam tego, że młoda nie ma wyboru i to słyszy, ale eee, nie? Nie jest w równorzędnej pozycji, żeby bawić się w takie gierki.

ohlala Odpowiedz

Patola. I on, i matka.
Zaczęłabym wyśmiewać dziada za każdym razem, gdy mówi takie rzeczy, aczkolwiek rozumiem, że nie każdy tak potrafi.

SceptCyn Odpowiedz

Nie bądź taka sztywna

SceptCyn

A na poważnie nie takie osoby spotkasz w swoim życiu. Albo wyluzuj albo postaw ich sobie jako antywzor. Zainwestuj słuchawki. Jak walnie takim tekstem do Ciebie to po ryju i od tej pory masz włączony dyktafon w telefonie 24h/dobe

HansVanDanz

Wystarczy, że gach matki jest ciągle sztywny ;)
Niby robią to w osobnym pomieszczeniu, ale rozumiem że może to wywoływać niezręczność.
Może słuchawki tłumiące hałas lub zwykłe, skoro "starzy" nie chcą współpracować.

Rumek Odpowiedz

Takie życie ludzi, którzy sie rozwodzą, mają dzieci i "chłopaków", zamiast mężów. Słaba samokontrola, brak stabilności, o krok od patologii. Najgorsze, że ty takimi wzorcami nasiąkasz. Nie zwalaj winy wyłącznie na pana "faceta" swojej mamy. To ona jest reżyserem swojego życia, to ona taki świat buduje wokól siebie (I tobie)

Dodaj anonimowe wyznanie