#990G6

Mój brat jest instruktorem nauki jazdy. Kilka miesięcy temu podwoził mnie pod szkołę. Było jakoś przed 7, bo miałam na pierwszą zmianę. Wyobraźcie sobie: dobra widoczność, pusty plac, z jednym jedynym słupem na środku, oznakowanym zresztą.
Wiecie co zrobił mój brat, instruktor nauki jazdy z licencją?
Wjechał w ten słup.

Ulubiona anegdota przy rodzinnych spotkaniach.
Mrau145 Odpowiedz

Lepiej nie opowiadać tego dalej niż poza rodzine, bo straci wszystkich klientów.

AAfamily

Tez polecam ograniczyć się tylko do anonimowego wyznania

Kalkulator

Także polecam

ajjlii

Jeździ jak kursanci. Próbuje dopasować się do ich umiejętności. Więc to może plus xd

uwagapeklagumka

@AAfamily też uch uwielbiam

czasempuszczebaczka Odpowiedz

nawet najlepszemu moze sie zdarzyc;) ale historia swietna haha

Wiiix

I ten nick..;)

ajjlii Odpowiedz

Szewc w dziurawych butach chodzi xd

SuperTrudnyNick

Chyba bez :)

Lewkonja Odpowiedz

Miszcz kierownicy :D

weraaaa Odpowiedz

Szewc bez butów chodzi :)

JaLubiePlacki Odpowiedz

No nie czepiaj się, on jest instruktorem a nie kierowcą zawodowym lub rajdowym😂😂

Himalajeglupoty Odpowiedz

Najciemniej pod latarnią, jak już jesteśmy przy powiedzeniach.

DildoGuliwera Odpowiedz

NO WIDAC TACY TERAZ INSTRUKTORZY PSEUDO LEKARZE ITP BANDA NIEROBÓW I DEBILI

Falszywekpl Odpowiedz

XD

Dodaj anonimowe wyznanie