#98YSt

Jestem studentką, a rzecz dzieje się na technologii informacyjnej. Wykładowca przedmiotu jest osobą mocno ekscentryczną. Wymyślił, byśmy zrobili proste ćwiczenie. Nie jestem osobą cierpliwą, więc zaczęłam się powoli denerwować, widząc, że coś z pozoru łatwego mi nie wychodzi. Postanowiłam go zawołać, by mi pomógł:
- Proszę paaaaanaaa...
- Proszę pana?! Tu się tak nie mówi!
Już myślałam, że skarci mnie za nieużywanie tytułu naukowego, a tu nagle... 
- Może pani mówić ojcze! Albo dobrodzieju...
wiertarka Odpowiedz

Nie sądzę, że to było złośliwe. Fajny wykładowca :)

Lipstickinhand Odpowiedz

dobre ! fajny wykładowca :)

lucyferq Odpowiedz

Fajny gość. :-)

JK21 Odpowiedz

Mój nauczyciel od informatyki w LO mówił na nas "robaczki" ;)

gloria

Ojjj, mój mówił tak samo! Może LO w Gdańsku?

Kaiku

U mnie tak mówiła nauczycielka z matmy ;)

vera007 Odpowiedz

najgorszy przedmiot! Mój doktorek podczas sprawdzianu chodził po sali czytając z legitymacji miasto i mówił do siebie jak się odmienia mieszkańca danego miasta.

Kaiku

Haha, nie wytrzymałabym ze śmiechu jakby mój tak chodził i mówił do siebie odmianę mieszkańców.... chyba przez koleżankę mam taki humor xD

Chil Odpowiedz

U mnie do jednego wykładowcy mówi się "Ojcze Dyrektorze", a on do studentów "moje dzieci" lub "bracia i siostry".

MalaSosna Odpowiedz

Gdy byłam na studiach miałam wykładowcę, który podczas egzaminu założył kapelusz kowbojski i chował się za filarami, udając, że do nas strzela :). O dziwo wszyscy zdali, choć skupić się było ciężko.

Kaiku

Hah, też chcę takich wykładowców. :D

Hekaate Odpowiedz

My na uczelni mamy Profesora który ma na imię Wacław i często na początku wykładów mówił "Słuchajcie co Wam tu wujek Wacek powie ... " xd

Girloliwialena Odpowiedz

Jaśnie panie Stefanie xdd

Lost Odpowiedz

Też mam technologię informacyjną :p

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie