#94SNU

Swojej dziewczynie przez 7 lat kupowałem kwiaty, tak, żebyśmy zawsze w domu mieli świeże w wazonach. "Jesteś taki cudowny" - mówiły wszystkie znajome. Zdradzała mnie z trzema kolesiami naraz.

Rozstanie było ciężkie, ale pozbierałem się i zacząłem spotykać się z cudną dziewczyną. Wysyłałem jej kwiaty do pracy, żeby zawsze miała świeże i pachnące. Okazało się, że kiedy spotykała się nieśmiało ze mną i powolutku się rozkręcała, bo "czuła że to to, ale była tak bardzo nieśmiała", tak naprawdę po nocach dawała na prawo i lewo swoim kolegom z baru obok firmy. Kiedy się o tym dowiedziałem, nawet nie próbowała zaprzeczać. Ja załamałem się. Stwierdziłem, że już pewnie z nikim się nie zwiążę.
Po jakimś roku poznałem bardzo miłą dziewczynę. Kiedy któregoś dnia do niej szedłem, kupiłem po drodze kwiaty w kwiaciarni, ale 100 metrów dalej popatrzyłem na nie i stwierdziłem, że najwyraźniej przynoszą mi pecha. Wyrzuciłem je do śmieci, ta dziewczyna nigdy nie dostała ode mnie kwiatów, a pewnie jest jedyną, która na nie naprawdę zasługiwała w moim życiu.

I teraz ona pewnie sobie myśli "Booże, ci faceci, za grosz romantyzmu, nawet kwiatka nie przyniesie". A wszystko dzięki tamtym dwóm, złym kobietom.
mglawyznan Odpowiedz

Kup jej bukiet marchewek i powiedz o swoim przesadzie ;)

gejmerka

ja bym autentycznie tak zrobiła na jego miejscu ;)

bullshit Odpowiedz

Bo to złe kobiety były.

BardzoLubieMilke

Kiedyś by sobie rękę dał za nie uciąć

LaceyFlint

I by teraz nie miał rąk.

Jestjakjest Odpowiedz

Jak kwiatki będą zawsze stać w wazonie, to przestanie się je zauważać :)

Aspergillus Odpowiedz

No tak, bo jak dasz kwiaty to od razu cię zdradzi...

jakistamlogin Odpowiedz

Skoro uważasz, że naprawdę na nie zasługuje, to kup jej te kwiaty. Sprawisz jej przyjemność;)

bogusha

Nie bo teraz ta kobieta pomyśli, ze autor ja zdradza skoro nigdy kwiatów nie kupił, a tu surprise 🎊

Inba

Może niech jej opowie tę historię :D

MaryL

Tak, niech powie "dwie laski mnie zdradziły przed Tobą. Myślę, że to przez kwiaty." To jest naprawde dziwna historia. Obie laski nie tyle, że go zdradziły, ale wręcz "dawały na prawo i lewo", a druga gościom z baru spod pracy... W sensie po prostu szła sobie od razu po pracy do baru, bo było blisko i mówiła: o dzisiaj z Tobą, nie jesteś aż tak nietrzeźwy? Może i są takie kobiety, i nic mi do tego, ale wątpię, żeby przy tym zgrywały zawstydzone. Serio, grubymi nićmi szyte. Brzmi jak wymysł jakiegoś odrzuconego desperata. No i ten motyw przewodni...

SweetChildOMine Odpowiedz

Co do wysyłania kwiatów do pracy - nie chciałabym takiego prezentu. Ogólnie jeśli bukiet to tylko taki mały. NIe mówię że to powód do zdrady bo oczywiście tak nie jest ale nie każda kobieta chce dostawać kwiatki

Marynaa Odpowiedz

Teraz doniczkowe spróbuj :)

Hervana Odpowiedz

Bezsensu
Powinieneś jej kupic kwiatka a nie wierzyć w jakies przesady

Hervana

Tzn dobra. "Powinieneś" to za duże slowo. "Wypadałoby" bardziej tam pasuje :p

Szwedacz Odpowiedz

Och jej, byłeś taki wspaniały, bo kupowałeś im kwiaty, ale teraz będziesz draniem i mimo, że chcesz kupić, to nie kupisz jej kwiatów, bo pewnie przez to kobiety zdradzają. Obstawiam jednak, że związek po 7 latach nie posypał się z powodu kwiatów. Słuchanie od koleżanek, że jesteś wspaniały, zamiast partnerki która była z Tobą na co dzień, też nie ma sensu (przy czym potępiam zdradę, powinna najpierw się rozstać).
A już mówienie o zdradzie gdzie nawet nie zacząłeś być z tą drugą dziewczyną w związku to duża przesada. Po prostu Wam nie wyszło.

coztegoze2 Odpowiedz

Zwróciło moja uwagę to, że tak naprawdę nie napisałeś co na te kwiaty mówiły kobiety, którym te kwiaty kupowałeś. Piszesz tylko o Twoich znajomych albo, że wysyłałeś te kwiaty do pracy. Tak jakbyś chciał żeby inni ludzie uważali, że robisz romantyczne gesty. Tylko czy tak naprawdę te dziewczyny lubiły takie gesty? Różni ludzie lubią różne rzeczy.

Owszem dostać kwiaty jest miło. Ale od czasu do czasu. Jakbym dostawała kwiaty non stop i były wysyłane do pracy to bym się tym czuła po prostu zmęczona. Ale mówię to jako ja. Ktoś inny może czuć inaczej. I o to właśnie chodzi żeby wiedzieć co czuje w tym temacie ta osoba, której ten gest dotyczy. Bo Ty możesz mieć dobre intencje, ale może się to rozmijać z potrzebami drugiej strony.

Szwedacz

Jakbym dostała kwiaty do pracy, od kogoś z kim dopiero flirtuję, uznała bym go za dziwaka. Takie gesty pasują na rocznicę ślubu czy inną większą okazję, a to też nie w każdym miejscu pracy. Kwiaty w domu spoko. Codziennie przez 7 lat? Po prostu są normalne, jak sól w kuchni

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie