#8z8JJ

Szykowałam się na wyjście do restauracji z moim narzeczonym. On uwielbia mi czesać włosy, malować paznokcie, itp. Miał zamiar nałożyć maseczkę na twarz. Zawsze przy rzeczach wyżej wymienonych mamy niezły ubaw. Przy maseczce było tak samo. Szczególnie po pewnym zdarzeniu.

Gdy już miałam nałożoną maseczkę, do drzwi zapukał kurier. Niestety, kompletnie zapomniałam o zamówionej paczce. Otworzyłam drzwi, wręczyłam pieniądze, podziękowałam. 

Jednak bardzo dziwne było zachowanie kuriera. A przecież maseczka sama w sobie nie jest niczym dziwnym. O całym zdarzeniu opowiedziałam narzeczonemu. On nie mógł wytrzymać ze śmiechu.... Jak się okazało narysował mi przyrodzenie na twarzy, a ja pokazałam się tak kurierowi i uśmiechnięta odebrałam paczkę.
FajnyCzlek Odpowiedz

Haha śmieszne bo beniz lol

KaraNara

W sumie jakby miała słoneczko narysowane na czole tez byłoby śmiesznie.

gamma222 Odpowiedz

Nie dogodzi się ludziom.. dziewczyna ma dystans do tegomnie - źle, bo to nie zabawne. Gdyby się wściekła byłoby źle, bo czemu dalej jest z takim baranem. Skąd w was tyle jadu?

Dodaj anonimowe wyznanie