#8wUTZ

Mój chłopak uważa, że jeśli będzie szedł pod prysznic po dwójce, to nie ma potrzeby wycierać tyłka, bo przecież gąbka zrobi robotę dwa razy lepiej i jest wielorazowa.

Dowiedziałam się o tym dzisiaj. Od 3 miesięcy mieszkamy razem i używamy wspólnie wszystkich rzeczy, nawet gąbek...
Makigigi Odpowiedz

A szczoteczki do zębów? A wiesz, że to niehigieniczne, używać wspólnych przyborów do mycia? No tak, przekonałaś się na własnej skórze :D

XX2411

Myślisz, że chłopak autorki szczoteczką do zębów myje swoje dupsko?

Makigigi

@XX2411, nie, ale patrząc na jego nawyki higieniczne, to może używa szczoteczki do zębów również w innych celach. A poza tym - wyobrażasz sobie dzielić się z kimś szczoteczką? O to pytam Autorkę.

asienaebaam

XX, padłam. 😂

XX2411

Asie, no ok to przenosimy się z dębową na podłogę😉

LubieGruszeczki Odpowiedz

Ja to nigdy nie myję odbytu żadną gąbka. Jedynie pod strumieniem wody.

panama Odpowiedz

Rozumiem, miłość i te sprawy... ale WSPÓLNA gąbka?! To ja mojego opierniczam jak ręczniki pomyli....🙈

Ankaaa

Dlaczego? :D Gąbkę jeszcze rozumiem, ale ręcznik? :D

LubieGruszeczki

U mnie w domu są wspólne ręczniki. Też myślę że to i gorzej ale chyba u wielu osób tak właśnie jest.

Tiktaki

Kurczę, serio nie używacie wspólnej gąbki? U mnie w rodzinie zawsze była wspólna 😅

PrzezSamoH

W mojej rodzinie każdy miał swoje ręczniki, ale z mężem mamy wspólne ;) Inne rzeczy też zdarzało się nam dzielić :p

Arszenik

LubieGruszeczki, jak sobie pomyślę, że wycieram sobie twarz albo włosy tym samym ręcznikiem, którym mój chłopak przed chwilą podcierał sobie dupę i sprzęt to mi nieprzyjemnie. Takich rzeczy jak ręczniki, gąbki, cążki do paznokci, pumeksy, itp. używa się tylko swoich.

PrzezSamoH

Arszenik - ale po myciu to czyste wyciera ;p
Tak w ogóle to nie macie osobnych ręczników do twarzy i do ciała?

efektmotyla

Akurat nożyczki do paznokci zawsze były u nas jedne. Po prostu trzeba je było umyć po sobie. Woda, mydło, ręcznik i do pudełka. Jak byliśmy mali to też mieliśmy jeden ręcznik, ale wymieniany co tydzień, więc był czysty zawsze - jak podrośliśmy, każdy dostał swój. Za to takie rzeczy jak szczoteczki, gąbki czy właśnie później pumeksy - każdy zawsze miał osobne, nie wiem jak można byłoby pogwałcić tak podstawowe zasady higieny osobistej.

Arszenik

PrzezSamoH - tak, mam osobny ręcznik do włosów i twarzy i osobny do ciała. Nie uważam jednak, że używanie jednego ręcznika do całego ciała jest czymś złym. Jednak: jeden ręcznik - jedna osoba.

panama

Wyjaśnię to najprościej - mam ręcznik do włosów i twarzy i ręcznik do ciała. Nie byłoby nam przyjemnie używać ręcznika wspólnie - nie mam ochoty wycierać twarzy w ręcznik, którym mój mężczyzna wyciera tyłek, ani on nie miałby ochoty wycierać twarzy ręcznikiem, którym wycieram ciało (szczególnie gdy mam okres). Może i fanaberia ale uważam, ze minimum higieny powinno być zachowane.

PrzezSamoH

panama - nie jest to fanaberia, masz prawo żyć jak uważasz za stosowne, jak widać większość osób popiera Twoje zdanie ;) Dla mnie używanie takich rzeczy wspólnie z mężem nie jest niczym złym, w seksie mamy o wiele mniej "higieniczny" kontakt :d

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
bazienka Odpowiedz

fuuuuuj, ciekawe czy szczoteczke do zebow rowniez macie wspolna :/

PrzezSamoH Odpowiedz

Nauka bywa bolesna :p

NoH8 Odpowiedz

Biedna gąbka :(

Pelikanowa Odpowiedz

To on jest obrzydliwy? A ty niby nie? Nie masz 1,5 zł na własną gąbkę. Ohyda

Serwatka31

Myślę, że jak już, to kwestia wygody miejsca pod prysznicem.
Mnie w ogóle obrzydza idea używania gąbek, ale jestem w stanie zrozumieć, że jeśli ktoś chciałby mieć z kimś wspólną, to dlatego, żeby jaknajmniej zawadzała bez konieczności odkładania jej poza kabinę.

nata Odpowiedz

Jak można używać wspólnie takich rzeczy?

Idun Odpowiedz

Fuj, samo używanie gąbki jest obrzydliwe bo zbierają się w niej resztki tłuszczu, martwego naskórka i bakterie a co dopiero używanie jednej gąbki razem.

Mrozonka33

No właśnie, gąbka służy przede wszystkim do ścierania martwego naskórka, żeby nowy miał łatwiej. :) po myciu gąbke się dokładnie plucze i ja swoją zawsze trzymam w pokoju na grzejniku, natomiast nie polecam w ciepłej, wilgotnej łazience, wtedy to bakterie będą. ;)

Feniks06

Ktoś od tego zachorował, zmarł, zapadł na jakąś przewlekłą chorobę? Strasznie wielki strach odczuwasz przed tak mikroskopijnymi organizmami.

KawoszePrzybywajcie

@Feniks06
Uwierz mi, do zapalenia skóry bardzo łatwo w takim przypadku dojść

Feniks06

@kawoszeprzybywajce

No właśnie jakoś trudno mi uwierzyć. Może jeśli ktoś ma jakies problemy dermatologiczne to i owszem. Ale normalny, zdrowy człowiek nie będzie miał żadnego zapalenia skóry. A przynajmniej odsetek będzie tak niewielki że szkoda o nim mówic.

Ludzie... W ciągu dnia macie do czynienia z drobnoustrojami, bakteriami, pasożytami i Bóg wie czym jeszcze a martwy naskórek miałby od razu powodować zapalenie skóry. Serio, nasze organizmy nie są takie delikatne. Mogą być oczywiście ale to tylko w wyniku przesadnej higieny i sterylizacji wszystkiego w około.

Mrozonka33

@kawoszePrzybywajcie
Mam 21 lat używam gąbki odkąd pamiętam. Nigdy mi nic nie bylo. A więcej bakterii masz na klamce w publicznej toalecie niż na gabce, o ile o nią dbasz ;)

Sara1234567 Odpowiedz

Matko, nigdy by mi nie przyszło na myśl używać z kimś na spółkę nawet ręcznika do rąk, a co dopiero gąbek, mydel itp. i sądziłam, że to raczej norma, ale ponczytaniu tutaj historii i bycii minusowaną za sugestie zadbania o siebie, to nie dziwię się, że wsiadasz do autobusu i nie ma szans nie zwymiotowac.
Serio tak źle z higieną u ludzi jest?

Feniks06

Jeśli nie wyobrażasz sobie wytrzeć rąk w ręcznik w który ktoś inny dłonie wycierał, korzystania z jego gąbki czy korzystania z mydła wspólnego to obawiam się, że to jednak z Tobą jest coś nie tak. To się chyba nazywa chorobliwe dbanie o higienę. I tak, z dbaniem o higienę też można przesadzać.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie