Gdy miałem 16 lat poprosiłem dziewczynę z klasy aby ze mną chodziła.
Kilka tygodni temu się jej oświadczyłem.
W obu przypadkach powiedziała nie ;(
Fanmagdygessler
jestes na twj stronie ponad pol roku i nadal nie ogarnales ze nie jestes zabawny?
azja
FanMagdy, numerki ma ciezki humor i nie kazdy go chwyta, mnie najczesciej chocby o usmiech przyprawia. Pozdrawiam :)
P.S. no chyba, ze wolisz GrazynkeP
Fanmagdygessler
@azja to nie jest ciezki humor, tylko dziecinny ;) jesli cie to smieszy to ci wspolczuje
pozdr
LadyAnnoG
@Fanmagdygessler Wyjmij już ten kij z tyłka, dobrze?
Fanmagdygessler
@LadyAnnoG nie mam kija w tylku tylko po prostu nie jestem na tyle infantylny jak wy zeby mnie takie cos rozsmieszylo a nie zazenowalo
pozdr
KnightingKnight
Jestem zbyt dojżały rzeby mnie to bawiło bo chumor jest taki jak ja hc3
pzdr
Jestjakjest
W pewnym sensie rozumiem tę dziewczynę.
HerbatkaZMiodem
Fanmagdygessler jesteś na tej stronie ponad rok i nadal nie ogarnąłeś że Twoje komentarze są żałosne?
Sr20det
Pelikany...
XDemon666
@Fanmagdygessler wyjmij ten kij z dupy, bo jest już tak głęboko, że zaraz Ci tracheotomię zrobi :)
właśnie sobie pomyślałam o chłopaku, który oświadczył mi się w pierwszej klasie, dziś, z tego co wiem, to taki typowy seba, a już wtedy ukradł swojej siostrze pierścionek żeby mi się oświadczyć xD
Jak miałam 8 lat oświadczyłam się przyszywanemu kuzynowi. Odpowiedział mi, że nic z tego nie będzie bo idzie na księdza. Ja mu odpowiedzialam, że w takim razie zostanę księdzową...
P. S. Nie jest księdzem ani nie jesteśmy razem.
P. S' Ja też nie jestem księdzową.
Miałem w dzieciństwie koleżankę, z którą byłem dość zżyty i jak ją odwiedzałem, to jej rodzice nazywali mnie swoim zięciem. Happy endu nie ma (chociaż w jej przypadku kto wie...).
Gdy miałem 16 lat poprosiłem dziewczynę z klasy aby ze mną chodziła.
Kilka tygodni temu się jej oświadczyłem.
W obu przypadkach powiedziała nie ;(
jestes na twj stronie ponad pol roku i nadal nie ogarnales ze nie jestes zabawny?
FanMagdy, numerki ma ciezki humor i nie kazdy go chwyta, mnie najczesciej chocby o usmiech przyprawia. Pozdrawiam :)
P.S. no chyba, ze wolisz GrazynkeP
@azja to nie jest ciezki humor, tylko dziecinny ;) jesli cie to smieszy to ci wspolczuje
pozdr
@Fanmagdygessler Wyjmij już ten kij z tyłka, dobrze?
@LadyAnnoG nie mam kija w tylku tylko po prostu nie jestem na tyle infantylny jak wy zeby mnie takie cos rozsmieszylo a nie zazenowalo
pozdr
Jestem zbyt dojżały rzeby mnie to bawiło bo chumor jest taki jak ja hc3
pzdr
W pewnym sensie rozumiem tę dziewczynę.
Fanmagdygessler jesteś na tej stronie ponad rok i nadal nie ogarnąłeś że Twoje komentarze są żałosne?
Pelikany...
@Fanmagdygessler wyjmij ten kij z dupy, bo jest już tak głęboko, że zaraz Ci tracheotomię zrobi :)
Dobrze tak wczesniej zaklepac zaślubiny, a jak nie to ci starzy kawalerzy narzekajo
właśnie sobie pomyślałam o chłopaku, który oświadczył mi się w pierwszej klasie, dziś, z tego co wiem, to taki typowy seba, a już wtedy ukradł swojej siostrze pierścionek żeby mi się oświadczyć xD
Jak miałam 8 lat oświadczyłam się przyszywanemu kuzynowi. Odpowiedział mi, że nic z tego nie będzie bo idzie na księdza. Ja mu odpowiedzialam, że w takim razie zostanę księdzową...
P. S. Nie jest księdzem ani nie jesteśmy razem.
P. S' Ja też nie jestem księdzową.
Romantycznie :)
Miałem w dzieciństwie koleżankę, z którą byłem dość zżyty i jak ją odwiedzałem, to jej rodzice nazywali mnie swoim zięciem. Happy endu nie ma (chociaż w jej przypadku kto wie...).
U mnie w podstawówce takie "śluby" i "oświadczyny" to była norma.
szczęściarz
Zawsze zazdroszczę takich historii... Też chciałabym przeżyć coś tak romantycznego...
I dobrze :)