Ten moment gdy pokazujesz mamie świadectwo ukończenia gimnazjum zamiast technikum, a ona skacze z radości, że tak podciągnąłem oceny na koniec, a najlepsze że nie zauważyła niczego dziwnego w muzyce czy plastyce na świadectwie z "technikum".
Dodaj anonimowe wyznanie
Hmmm... Czyli jednak to dziedziczne...
Twoja matka myśli że jesteś 4 lata starszy niż faktycznie masz lat, czy tyle kiblowałeś w gimnazjum, że ukończyłeś je dopiero wtedy, gdy powinieneś kończyć technikum, a ona o niczym nie wiedziała, nigdy nie była na wywiadówce?
Mógłby jej pokazać świadectwo sprzed kilku lat z gimnazjum, jak jeszcze miał lepsze oceny.