#8OJNj
Poznałam na czacie internetowym chłopaka, był bardzo przystojny, ale niestety po rozmowie z nim okazało się, że tylko tyle ma zalet.
Podczas naszych rozmów ciągle schodził na temat jego samochodu, i to nie bagatela byle jaki, bo Golf III.
Prawdopodobnie szukał lali typu blachary, bo zachwalał go opisując każdy szczegół tego cudownego auta i nalegał na spotkanie, żeby mi go pokazać.
Miałam ochotę zerwać tę znajomość, ale postanowiłam się spotkać i obejrzeć to cacko.
Wyobraźcie sobie jego minę, gdy na umówione spotkanie przyjechałam BMW e60.
Nie mogę sobie wyobrazić. Jaką miał minę?
Golf 3 z wolnossacym dieslem. To bylo auto! Nie do wykonczenia. Pelnoletni jezdzil bez marudzenia. Gdyby nie jakas wariatka w beemce, moze nawet do dzisiaj.
Czyli autorka nie chciała obejrzeć jego fury, chciała pochwalić się swoją lepszą ;P
Czy ja wiem, BMKi są trochę obciachowe i kierowcy mają nienajlepsza opinie. Ja chyba wolałabym chłopaka w golfie, chyba statystycznie są normalniejsi.
@Esza nie no hit. oceniasz wartość facetów na podstawie tego jakimi autami jeżdżą? xD