#8Myty
Godzina 17, wsiadam do wyznaczonego na bilecie wagonu i zajmuję wykazane miejsce. Jako, że jestem człowiekiem wygodnickim to wziąłem sobie klasę 1. Za moim wagonem był wagon kolonijny, pełen dzieci. Ruszamy. Dużą część podróży spędziłem z głową za oknem, ponieważ uwielbiam podziwiać podróż w taki oto sposób.
Godzina 6 rano, pięknie zapowiadający się słoneczny dzień. Wychylam głowę, żeby się przewietrzyć i obudzić. Patrzę na wagon kolonijny, a tam grupa dzieciaków zaczyna się niebezpiecznie wychylać przez okno. Tak sobie obserwuję i patrzę, że jeden dzieciak wypada przez okno! Od razu co zrobiłem, to zaciągnąłem hamulec awaryjny w przedziale, skład ostro zahamował, tak że mną ostro zarzuciło i walizki spadły z półek. Pobiegłem po drużynę konduktorską i pognaliśmy w stronę tego chłopca. Pełno widzów w oknach składu, ale nikt nie raczył się ruszyć. Docieramy do niego, chłopiec poobijany, zapłakany w pełnym szoku. Została wezwana policja i pogotowie. Pociąg doznał 4 godzinnego opóźnienia. Dobrze, że zauważyłem to i w porę zareagowałem.
Taka mała przestroga, nie wychylajcie się za bardzo przez okno w pociągu, bo to może się źle skończyć.
Myślałam, że przyśniło Ci się to i zaciągnąłeś ten hamulec bez potrzeby. Niestety nie. Gratuluję postawy:-)
Myslalam tak samo ;)
I tak szczęście ze tylko wypadl. Gdy jechalem na woodstock slyszalem opowiesc o chlopaku co wychylil glowe przez okno, a po chwili ja stracil po uderzeniu w slup trakcyjny..
:o.. nieźle. Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji, pewnie, z racji wady wzroku, uznałabym, że coś mi się przewidziało i po prostu jakieś śmieci z okna wyrzucili :D.
A tak na marginesie - ludzie psioczą na opóźnione pociągi, a tu jak widać przyczyna całkowicie niezależna od pkp spowodowała niezły bałagan, bo pewnie nie tylko ten jeden pociąg tą trasą, tymi konkretnymi torami przejeżdżał - pewnie kilka składów przez to było opóźnionych. Także tego..nie wychylać się przez okna.
Gdybyś nie zauważył, zapewne byłaby tamtego lata głośna sprawa o małym, zaginionym chłopcu.
Gdzie jest w pociągu hamulec awaryjny?
Kiedy jeździłam pociągami to często był tuż nad drzwiami od przedziału za zasłonką po lewej albo prawej stronie.;)
W każdym przedziale jest, podpisany, przy zasłonkach :)
Znajduje się w prawym górnym rogu w przedziale, nad drzwiami.
Brawo za postawę!
Bardzo dobrze zrobiłaś
Brawo!
Bielsko ! :D
Wielkie brawa kolego !
Jak jeździłem pociągami na kolonie to takie zachowania były normą, ale nikt nie wypadał.
Opiekunowie mieli swój przedział i mieli głęboko w dupie co dzieci robią w przedziałach.