#8HNnL
Po chwili ten 3-latek podchodzi do mnie i mówi "bunga-bunga". Mega zdezorientowany zacząłem się śmiać. Podchodzi jego matka, przeprasza mnie i zaczyna dyscyplinować syna. "Adrianku, co ty wygadujesz obcemu panu, nie wolno tak, ty nawet nie wiesz co to znaczy", na co wkurzony dzieciak na całe gardło odpowiada: "Ale ja wiem, to są seksy!". Matka facepalm, pół parku miało bekę xD
Przynajmniej na nude nie ma co narzekac mamuska 😀
Było bunga-bunga w nocy 😏😏
Fajnie bylo chociaz? :D
TheBindingofIsaac, masz strzałeczkę w górę za nick.
Moja mama do dziś twierdzi, że mając kilka latek to w autobusie pytałam "A może by tak seks?". Także to dziecko nie jest jedyne c:
Z takimi dziećmi to jest przekichane, usłyszy gdzieś cos i powtarza, przeważnie w najmniej odpowiednich miejscach.Ile to ja razy spiekłam buraka w markecie!.
O matko! 22 lata mam i pierwszy raz słyszę takie określenie jak bunga-bunga :o ja i moi znajomi z podwórka krzyczelismy jak się bawiliśmy w murzynów :O
Ze śmiechu bym padła 😂
Ja padłam.😂
Moja mama przeskakiwała pewnego razu po kanałach i w jednym filmie akurat była scena seksu (robili to pod kołdrą, więc dokładnie nie było widać). Mój ośmioletni brat zatrzymał się na chwilę, przerwał zabawę i mówi
- Ale ta pani go bije, łuuuh!
Nie dziwię sie
Mały szukał sobie tatusia
No nieźle xd