Od niedawna wynajmuję pokój. Poza mną w mieszkaniu mieszka 3 lokatorów. Mam swoje rzeczy, nie używam cudzych, a w tym mieszkaniu panuje zasada "wszystko jest wspólne". Nie miałabym nic przeciwko gdyby pożyczyli sobie patelnię, ale nie zmywają po sobie... Mówiłam im to, ale nie działa. Nie przeszkadzają mi imprezy, ich zwierzęta, ale to że biorą moje rzeczy bez pytania, oraz to, że ostatnio zaczyna ubywać moich środków do prania, szamponu, itd.
Wróciłam ostatnio z urlopu, patrzę i zużyli mi prawie cały płyn do prania - a zakupiłam go przed urlopem. Najlepsze, że nikt się nie przyznał, przecież każdy ma swój. To się teraz zdziwią. Zostawiłam to w spokoju, a do mojego płynu dolałam wybielacz. Używali też mojej pasty, to wcisnęłam strzykawką trochę ostrego sosu. Liczę na to, że w ten sposób nauczą się nie ruszać cudzych rzeczy.
Dodaj anonimowe wyznanie
I prawidłowo.
Do szamponu polecam gencjanę. :)
A co ona robi?
@azja barwi włosy na fioletowo 😉
ktoś tu jest mistrzem zła
Działa to również na ciemne włosy?
Nie, ciemne włosy się zrobią co najwyżej bardziej chłodne. Gencjana daje radę przy jasnych włosach.
Zamiast niej dałabym krem do depilacji.
krem do depilacji to przegięcie trochę... Ale gencjana barwi też skórę na fioletowo i ciężko to domyc ;) od razu będzie widać kto się dobral. jak kremy też znikają to polecam dodać kurkumę :)
Przegięcie to jest kradzież cudzych rzeczy. Jak ktoś poniesie srogie konsekwencje - brak włosów - to do końca życia zapamięta, żeby nie kraść.
Akurat taka zemsta musi być subtelna. Autorka nadal będzie tam mieszkać. Jak doda kremu do depilacji (który i tak nie zadziała w sumie bo trzeba go trzymać dłużej niż 10 minut) to ktoś później jej może zrobić coś podobnego.
Wystarczy, że będzie trzymać swoje rzeczy u siebie, pod kluczem albo w dobrym schowku. Depilator jest dobryn rozwiązaniem, a zamiast do szmaponu można je dodać np do odżywki do włosów lub maseczki do twarzy, ktore trzeba trzymać ok. 30 minut ;)
Krem do depilacji przede wszystkim bardzo nieprzyjemnie pachnie - co samo w sobie może być elementem zemsty, ale może też sprawić, że podstęp od razu wyjdzie na jaw.
Co do gencjany - nie jestem pewna, czy zadziała w połączeniu z szamponem. Jako zbuntowana małolata często się nią farbowałam, po drugim myciu z reguły nie było po niej śladu.
Tylko żebyś Ty tego nie użyła i się sama nie ukarała :)
Witaj różowy kucyku.
Ja chętnie przeczytam jaki był efekt :3
Jeżeli podkradają ci też jedzenie to polecam olejek rycynowy.
Kolezanka w internacie wsypala barwnika do proszku, jak jej podkradali. Wygladal jak platki mydlane. Koszulki majtki byly blizej nieokreslonego koloru. Podzialalo.
Napisz ich reakcję :D A tak ogólnie, to dobry i „cichy” plan na zemstę!
Mój tata miał podobny problem w pracy, aż pewnego dnia dodał oleju silnikowego do szamponu. 😂
Noo!😊
Do ketchupu polecam środek na przeczyszczenie xD x autopsji wiem, że produkty spożywcze przestana znikać.