#82pOk

Będzie krótko. Byłam w związku. Miłość od pierwszego wejrzenia. Podniosłam mego lubego z dna. Z ćpania (zaczął chodzić na terapię), znalazł świetną pracę oraz zaczął spłacać swoje długi i odzyskał kontakt z dzieckiem. Dziś powiedział, że mnie nie kocha i od 3 miesięcy ma kochankę... 

Tak po prostu... Po tym, jak wybaczyłam mu kłamstwa i trwałam w jego najgorszym okresie. Dowiedziałam się również, że pomagałam spłacać mu długi, które zrobił z kochanką, do ćpania wrócił, a dziecko znów ma gdzieś. 

W ramach podziękowań pocięłam mu wszystkie ubrania, buty i wyrzuciłam do kosza. Paradoksalnie potraktowałam jego rzeczy jak on mnie. Zasłużył?
CzekoladaPsa Odpowiedz

Jak dla mnie ta zemsta to nic w porównaniu do tego co tobie zrobił.

GoldenWarJoy

Jak dla mnie ta zemsta to nic w porównaniu co on sobie zrobił.

niebieskiatrament Odpowiedz

W sumie zemsta jest zła. Ale rozumiem.

Kioskareczka

Niebieskiatrament Jak to się dzieje, że masz na koncie 14 wyznań? Ja nie mam nawet historii na jedno. A ty masz 14? Jak?

DarkPsychopathII

@ niebieskiatrament zemsta nie jest w żadnym stopniu zła. To usprawiedliwone działanie spowodowane odpłaceniem komuś kto nas źle traktował. Jest akcja jest reakcja.

@ Kioskareczka ludzie piszą wyznania z różnych powodów. Jedni opisują
codzienne anegdoty, a inni historie z pogranicza Hollywood, które są dużo rzadsze.

niebieskiatrament

Kioskareczka - większość moich wyznań dotyczy dziwnych zdarzeń w moim miejscu pracy, a że konto mam tu od minimum 3 lat, albo i dłużej to się trochę tego nazbierało.

Kioskareczka

Ale są tak dziwne że tylko tu je opisałeś, czy cała rodzina i znajomi też je znają?

airborn Odpowiedz

Ja to powiem jak to wygląda z mojej perspektywy. Znalazłaś bad boy'a, którego oczywiście trzeba "uleczyć". Dorosłego człowieka postanowiłaś zmienić, mówiąc mu co dla niego i świata dobre.
Więc się pobawił trochę w ten cyrk, bo nie zamierzał rzucać. Z dzieckiem spróbować można. Z inną babą też. Długi to nie taki problem jeśli nie zamierza się żyć normalnie i ich spłacić.
Ale spoko! Jeśli kiedyś będzie chciał naprawdę wyjść na prostą, możliwe, że przypomni sobie o tym, że istniejesz.

Nie mówię tego złośliwie, nawet jeśli tak brzmi. Mówię brutalnie szczerze co myślę i mam nadzieję, że w przyszłości nie będziesz się bawić w naprawianie dorosłych ludzi poprzez związek.

Gro9 Odpowiedz

Znaczy związałaś się z fagasem który był ćpunem, zrobił lasce dziecko i się zawinął ? I oczekiwałaś jak w filmach że twoja miłość go odmieni ???? I teraz wielkie zdziwienie że jednak nie ? No brawo ty. Złoty medal za inteligencje.

Kioskareczka

A ty 44 wyznania? Chyba je kurde wymyślacie na kiblu

anonimowapuza

Czy ktoś jeszcze pamięta badziebadla? Albo muzisko? Ahh, co się stało z tą stroną? :(

Kolejnalosowaosoba

anonimowapuza a co z kalafjor?

anonimowapuza

Kalafijora jeszcze czasami spotykam w komentarzach, ale już go nie ma na anonimowych.

Szarydywan Odpowiedz

Nie zasłużył.
Nie zasłużył na taką taryfę ulgową z twojej strony

StasiuPetarda Odpowiedz

Jestem mega przeciwna we wchodzenie w związek z ludźmi z problemami, na dnie. Zainwestowałaś na starcie bardzo w znajomość, bardzo mu pomogłaś. Może nawet nieświadomie już do końca życia będziesz od niego oczekiwać, że nigdy cię nie skrzywdzi, bo jak to? Ja dla niego tak wiele, jak on śmie teraz mnie zostawić, powinien całować mnie po stopach do końca życia! On może nawet szybko się zorientował, że nie chce z tobą być i lubi swoje poprzednie życie, ale z poczucia, że musi być wdzięczny nie chciał cię zranić, więc głupio uznał, że robiąc wszystko za twoimi plecami usmaży dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie popieram oczywiście jego zachowania, zachował się jak kawał gnoja, ale uważam że takie relacje w większości są toksyczne.

Jawiem1210 Odpowiedz

Nie wiń jego, tylko w sobie poszukaj przyczyny po co takiego śmiecia sobie wzięłaś. Skąd u Ciebie potrzeba brania sobie złych typów i ratowania ich na siłę?

Selevan1 Odpowiedz

No niestety, natury ludzkiej czesto nie da sie wyplenic.

kanapka18 Odpowiedz

Dobrze znam te uczucie, kiedy jesteś pewna drugiego człowieka i wydaje ci się że znasz go na tyle, żeby myśleć, że nic chu*owego nie odwali, a tu potem takie zaskoczenie, szok i niedowierzanie. Też się czuję tak, jakby to był po prostu zły sen.

NOTHING000 Odpowiedz

Strasznie mi przykro, że tak cię potraktował :( Trzymaj się, dziewczyno.

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie